Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Kultury  (Przeczytany 37774 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Admin Emeryt
    • Paladyn
    • ***
    • Wiadomości: 5266
    • Piwa: 151
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kultury
    « Odpowiedź #105 dnia: Listopad 08, 2009, 20:51:42 »
    Co do tej "przebijalności" strzały to się nie zgodzę. Specjaliści od uzbrojenia średniowiecznego niejedne testy przeprowadzili i z uśrednionych wyników jasno widać że już na dystanse powyżej 200 metrów strzała z długiego łuku mogła przebić pancerz płytowy. Oczywiście wszystko zależy od pancerza, strzały, łuku i łucznika. Ale już na dystansie ok 100 metrów przebicie jest niemal pewne. Z kolczugami wyniki wypadały jeszcze lepiej... I ni było to spowodowane ani genialnym łukiem ani jakąś specjalną konstrukcją strzały tylko kruchością stali jaką byli w stanie wyprodukować średniowieczni rzemieślnicy.
    Ale jak było wspomniane wyżej wszystko zależy również od warunków panujących na polu bitwy a nie tylko od uzbrojenia i wyszkolenia.
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Joannes

    • Pielgrzym
    • *
    • Wiadomości: 24
    • Piwa: 0
    Odp: Kultury
    « Odpowiedź #106 dnia: Listopad 08, 2009, 23:12:00 »
    Mimo, że nie mam znaczka specjalisty od broni w średniowieczu, śmiem jednak stwierdzić, że to raczej bujda. NIe bez powodu to właśnie kusza została zakazana przez papieża, jakby łuk potrafił przebijać pełną zbroję, wolnostrzelną kuszą by się nikt za bardzo nie przejmował. Zszokowany wynikiem podanych przez Ciebie testów, aż sam poszukałem filmików o nich, a niestety jedyne jakie znalazłem to hm...
    http://www.youtube.com/watch?v=D3997HZuWjk&feature=related Z mojej słabej znajomości angielskiego zrozumiałem, że odległość wynosiła... 20 metrów? A rycerz miałby conajwyżej siniaka.
    http://www.youtube.com/watch?v=q-Xp56uVyxs&feature=related O ile dobrze kojarzę, łuki z najcięższymi naciągami, odległość nie jest zbyt wielka, a efekt też niezbyt. Co z tego, że dziurka w stali, skoro strzała straciła całą moc, pokonując 1,5 mm metalu? A rycerz nie nosił zbroi płytowej na gołym ciele. (chyba że był masochistą)
    Jak widać, z bliskiej odległości strzału rycerz w zbroi płytowej przeżywał, a łucznicy angielscy nie mieli takiego luksusu strzelać z odległości 50 metrów (dla człowieka to jakieś... 7 sekund biegu? Co dopiero koń w cwale)
    Chmara strzał powodowała chaos, raniła lżej opancerzonych rycerzy i konie. Dodaj do tego ścisk, złe warunki pogodowe itd. i ma się Azincourt. Podejrzewałm że bitwę dałoby się wygrać wysyłając po prostu kuszników genueńskich do ataku.

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Admin Emeryt
    • Paladyn
    • ***
    • Wiadomości: 5266
    • Piwa: 151
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kultury
    « Odpowiedź #107 dnia: Listopad 09, 2009, 00:20:15 »
    Weź poprawkę na jakość stali która nie mogła się równać dzisiejszym, nawet domowym wyrobom. Na początku pierwszego masz powiedziane że kirys jest utwardzany... Poza tym łucznik nigdy nie strzelał bezpośrednio w przeciwnika tylko prowadził ostrzał tzw. pośredni. Więc drugi film też nie oddaje realiów.
    Co do kuszy to wcale nie została zakazana z powodu siły ale prostoty użycia. Byle kmieć mógł strzelić w miarę celnie z kuszy a żeby dobrze strzelać z łuku trzeba było lat treningu.
    Jak szukasz testów z prawdziwego zdarzenia i konkretnych wyników wielu prób to polecam nie internet a porządną bibliotekę... Poza tym jeden test to za mało żeby stwierdzić ogólną zasadę. Jak już pisałem wszystko zależy od łuku, strzały, stali i przede wszystkim od łucznika więc zbliżony do rzeczywistości obraz może dać tylko średnia z paru tysięcy prób...

    Co do bitwy pod Agincourt to masz rację, na tą porażkę Francuzów złożyło się wiele czynników. Złą pogoda, błoto w którym grzęźli ciężkozbrojni rycerze (jak już spadli z konia) i złe dowodzenie. Ale nie zmienia to faktu że łuk w sprawnych rękach jest zabójczą bronią.
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Daedalus

    • Admin Emeryt
    • Błędny rycerz
    • ***
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Kultury
    « Odpowiedź #108 dnia: Listopad 09, 2009, 10:15:56 »
    Przypominam, że to nie jest temat o bitwie pod Agincourt i sile przebicia strzał.

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Admin Emeryt
    • Paladyn
    • ***
    • Wiadomości: 5266
    • Piwa: 151
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kultury
    « Odpowiedź #109 dnia: Listopad 09, 2009, 10:51:14 »
    Przecież dyskutujemy czy dobrym pomysłem byłoby wprowadzenie broni palnej do moda... Przynajmniej taki był początek:-)... Dobra, przepraszam, trochę się zagalopowałem w swoich wywodach. Więc co do broni palnej, uważam że nie ma to sensu. Wystarczy łuk i kusza do wyboru.
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Zdunio

    • Kmieć
    • *
    • Wiadomości: 84
    • Piwa: 0
    • Życie i śmierć dla narodu
    Odp: Kultury
    « Odpowiedź #110 dnia: Listopad 09, 2009, 14:20:40 »
    Ale urozmaicenie by się przydało... Może proca? Jeżeli w grze są nawet kamienie to czemu nie proca, która by dodawała zasięgu i siły strzału...

    Offline Zdunio

    • Kmieć
    • *
    • Wiadomości: 84
    • Piwa: 0
    • Życie i śmierć dla narodu
    Odp: Kultury
    « Odpowiedź #111 dnia: Listopad 09, 2009, 14:43:53 »
    Czemu proca nie? A kto powiedział, że odrazu będziemy rycerzem w lśniącej zbroi z krótkim łukiem i długim mieczem? A strzały deadleus chyab dodał już, mi chodziło o nowy rodzaj broni. Noże do rzucania to nie wiem, ja akurat nie przepadałem za nimi.

    Offline Roland hr. Bretanii

    • Utracjusz
    • *
    • Wiadomości: 779
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Old, nervous and out of tune... RINGO!
    Odp: Kultury
    « Odpowiedź #112 dnia: Listopad 09, 2009, 14:53:42 »
    Nie wyobrażajcie sobie procy średniowiecznej w takiej formie jaka teraz jest. Średniowieczna proca to kawałek materiału odpowiednio zawinięty na jedną z dłoni. Do materiału wkładano pocisk, kręcono w kółko i w odpowiednim momencie wypuszczono jeden koniec materiału.

    Offline Marat

    • Pijus
    • *
    • Wiadomości: 263
    • Piwa: 0
    Odp: Kultury
    « Odpowiedź #113 dnia: Listopad 09, 2009, 18:10:35 »
    No w sumie można by zrobić, że koleś ma podniesioną rękę a proca sama się kręci i jak puścimy to wylatuje kamień. Kamienie mogły by wylatywać w różne strony i tylko w miarę wprawny gracz umiał by nimi odpowiednio rzucać. Umiejętność można by za liczyć do broni miotanych (Throwing weapons).
    "– Panie Marszałku, a jaki program tej partii?
    – Najprostszy z możliwych. Bić kur... i złodziei, mości hrabio"
    ...rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej

    Offline Vesamir

    • Opój
    • *
    • Wiadomości: 328
    • Piwa: 0
    Odp: Kultury
    « Odpowiedź #114 dnia: Listopad 09, 2009, 18:13:41 »
    Bardzo fajny pomysł z tą procą. Tylko trzeba by było zrobić nową animacje broni ;) Ale w sumie byłby na pewno ciekawy efekt
    Va'esse deireádh eap eigean...

    Offline Joannes

    • Pielgrzym
    • *
    • Wiadomości: 24
    • Piwa: 0
    Odp: Kultury
    « Odpowiedź #115 dnia: Listopad 11, 2009, 21:52:25 »
    Przepraszam za zejście z toru, ale ostatni raz popełnię posta

    Cytuj
    Weź poprawkę na jakość stali która nie mogła się równać dzisiejszym, nawet domowym wyrobom.
    No cóż, z tym się zgodzić nie mogę. Zna ktoś pojęcie stali damasceńskiej? Do dziś dnia, nikt nie ma pojęcia jak ją robili, zdołałi stworzyć tylko coś przybliżonego. Więc jednak jakość stopu mogła być równa , a nawet lepsza od dzisiejszych. W końcu węgiel, czy inne składniki były identyczne jak dzisiaj, a stosunku procentowego raczej nie zmieniali. Ale ja się na tym nie znam.

    Cytuj
    Co do kuszy to wcale nie została zakazana z powodu siły ale prostoty użycia. Byle kmieć mógł strzelić w miarę celnie z kuszy a żeby dobrze strzelać z łuku trzeba było lat treningu.
    Tak samo byle kmieć mógł zabić szlachica rzutem kamienia, a jednak zakazu ich użycia nie było. Byle kmieć mógłby też wziąć łuk w łapy i mając szczęście zabić tego rycerza, tylko że z powodu zbroi było to bardzo utrudnione.  Owszem, doskonale wiem, że łuk to lata treningu, kusza jedynie trening, ale jakby nie miała ona swej siły to by się nią nie przejmowali.
    Cytuj
    oza tym łucznik nigdy nie strzelał bezpośrednio w przeciwnika tylko prowadził ostrzał tzw. pośredni.
    Ależ przyjacielu, to tylko argument przeciw łukowi. Co innego ruchomy cel, a co innego prosta blacha. Wiem, że w tłok i tak nie celowano, ale mnóstwo strzał nie trafiało w nic, a istniał też cudowny wynalazek zwany tarczą.

    Cytuj
    Jak szukasz testów z prawdziwego zdarzenia i konkretnych wyników wielu prób to polecam nie internet a porządną bibliotekę...
    Ale to ty pierwszy podałeś argument testów. ;) A według mnie nie książki, a praktyka jest najlepsza, o! No i książka nie zawsze powie Ci prawdę, bo koncerz mógłby być nie bronią, a rożnem, na który nabijano i smażono mięso.
    Cytuj
    Jak już pisałem wszystko zależy od łuku, strzały, stali i przede wszystkim od łucznika
    A co, jeśli to współczesny łuk jest lepszy od dawnego? A co, jeśli wziąć pod uwagę dostępność pożywienia i fakt, że współcześni ludzie są silniejsi i wyżsi od średniowiecznych przodków? :)
    I teraz najważniejsze
    Cytuj
    Na początku pierwszego masz powiedziane że kirys jest utwardzany...
    A teraz tak sobie pomyślmy na logikę i chłopski rozum... Hm... Dlaczego powstała zbroja płytowa? By bronić przed takimi właśnie rzeczami. Dlaczegoż to używano zbroi płytowych, jakby długi łuk miałby przebijać je z 200 metrów? Coś tu nie gra, nie ma sensu. Ah... Jakby grubość zbroi, która była używana przez średniowiecznych knajtów była za cienka... tu szok dla wszystkich : pogrubiono, utwardzono by ją! :O
    Na filmiku także i grot strzały został zapewne utwardzony. A jeśli zbroi płytowych nie utwardzano (cóż to dla problem dla konika wieźć 5 kg więcej?), to znaczy, że pełniły doskonale swoją funkcję. Była ona zbudowana tak, że ciosy i pocisku ześlizgiwały się  na niej. To nie była prosta blacha jak na filmikach i odległość 20 metrów (czy tam na drugim trochę więcej), strzała cały czas traciła swoją siłę. Podsumowując:
    Gdyby napierśniki płytowe były za słabe, by sensownie chronić przed kopią, bełtem czy strzałą wzmocniono by je. Tymczasem ich grubość pozostaje taka sama aż do drugiej połowy XVI wieku, gdy zaczęto je pogrubiać w celu ochrony przed bronią palną.

    ps: to co pisze o kuszach i strzale 1/min, to głupota. W praktyce sprawdzone przez kuzyna z bractwa,  5-6 razy strzelał z  kuszy o 120 kg sile naciągu(kusza lekka, ale i tak 2 razy silniejsza od najcięższych łuków) na minutę i przy tym jeszcze celnie! I warto zwrócić uwagę na zmęczenie. Angielski łucznik po wystrzeleniu tych 40 strzał w ciągu 3 minut, potrzebowałby wymiany rąk. A kołowrotki itp do kusz zmniejszały wymaganą siłę do naciągu nawet 145 razy (ten niemiecki, zapomniałem jak się zwał), angielskia winda zmniejszała 45 razy.
    « Ostatnia zmiana: Listopad 11, 2009, 22:17:25 wysłana przez Joannes »

    Offline Wezyk

    • Bywalec
    • *
    • Wiadomości: 855
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kultury
    « Odpowiedź #116 dnia: Listopad 12, 2009, 15:46:28 »

    Cytuj
    Na początku pierwszego masz powiedziane że kirys jest utwardzany...
    A teraz tak sobie pomyślmy na logikę i chłopski rozum... Hm... Dlaczego powstała zbroja płytowa? By bronić przed takimi właśnie rzeczami. Dlaczegoż to używano zbroi płytowych, jakby długi łuk miałby przebijać je z 200 metrów? Coś tu nie gra, nie ma sensu. Ah... Jakby grubość zbroi, która była używana przez średniowiecznych knajtów była za cienka... tu szok dla wszystkich : pogrubiono, utwardzono by ją! :O
    Na filmiku także i grot strzały został zapewne utwardzony. A jeśli zbroi płytowych nie utwardzano (cóż to dla problem dla konika wieźć 5 kg więcej?), to znaczy, że pełniły doskonale swoją funkcję. Była ona zbudowana tak, że ciosy i pocisku ześlizgiwały się  na niej. To nie była prosta blacha jak na filmikach i odległość 20 metrów (czy tam na drugim trochę więcej), strzała cały czas traciła swoją siłę. Podsumowując:
    Gdyby napierśniki płytowe były za słabe, by sensownie chronić przed kopią, bełtem czy strzałą wzmocniono by je. Tymczasem ich grubość pozostaje taka sama aż do drugiej połowy XVI wieku, gdy zaczęto je pogrubiać w celu ochrony przed bronią palną.

    Wiesz dlaczego między innym upadło średniowiecze...ponieważ byle silny chłop po długich latach treningu i ćwiczeń mógł zabić rycerza, który nawet nie dojechał, więc po co wydawać fortunę na zbroję płytową ;) a co do zasięgu to żeby zabic potrzeba tak około ponad 100m ( jak napisał sir Luca ) , kusza była dobra na krótki zasięg. Cóż to dla problem dla konika wieźć 5 kg więcej ? To że się szybciej męczy i trudno się walczy na zmęczonym koniku niee, a na piechte się trudno o swobodę ruchów dla rycerza w zbroi płytowej .
    Sorry za zmianę tematu .
    « Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2009, 15:50:03 wysłana przez Wezyk »
    Zero poczucie humoru... Zupełnie jak w IG...

    Offline Daedalus

    • Admin Emeryt
    • Błędny rycerz
    • ***
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Kultury
    « Odpowiedź #117 dnia: Listopad 12, 2009, 16:17:53 »
    Widzę, że gdzieś macie upomnienia i dalej robicie z tego wątku wolną amerykankę. Skoro nie macie już nic do powiedzenia na temat samych kultur, to wątek zamykam.

    Ponadto Zdunio i pawello166 dostają ostrzeżenia za ciągnięcie offtopu, bo już ich miałem od jakiegoś czasu na oku. Reszta offtopujących otrzymuje słowne upomnienie.

    Offline WujekZuo

    • Tułacz
    • *
    • Wiadomości: 5
    • Piwa: 0
    • Gott ist tot
    Odp: Kultury
    « Odpowiedź #118 dnia: Listopad 27, 2009, 20:50:35 »
    Ja mam pytanie odnośnie kultur (przy czym mam nadzieję, że wątek nie został otwarty omyłkowo, jeśli tak, to przepraszam). Czy można zrobić tak, by na początku wybierało się swoją kulturę "macierzystą" i dawało by to nam jakiś (bardzo niewielki, np +2) bonus do relacji z miastami/wsiami/lordami z owej kultury? Może to dowalanie autorowi roboty na siłę, lecz uważam, że na takich smaczkach opiera się miodność tego moda,
    Pozdrawiam.

    Offline Roland hr. Bretanii

    • Utracjusz
    • *
    • Wiadomości: 779
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Old, nervous and out of tune... RINGO!
    Odp: Kultury
    « Odpowiedź #119 dnia: Listopad 27, 2009, 22:56:23 »
    Z tego co wiem takie coś lub coś podobnego Daedalus już wrzucił do modyfikacji. Ponadto wszystkie miasta państw (prócz ojczystych) nie będą nas wpuszczały. Tyle co pamiętam...;)