Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

Autor Wątek: Podsumowanie IV Ligi Deluge  (Przeczytany 257 razy)

Opis tematu:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Szeki

  • Moderator
  • Pijus
  • *
  • Wiadomości: 297
  • Piwa: 45
  • Płeć: Mężczyzna
  • Steam ID: Mój status Steam
Podsumowanie IV Ligi Deluge
« dnia: Czerwiec 09, 2019, 22:08:57 »



Kolejna, czwarta już edycja Ligi Deluga należy do przeszłości. Mecze zostały dawno rozegrane, punkty podliczone, nadszedł więc czas na podsumowania i podziękowania po 11 długich tygodniach zmagań i walce 8 drużyn o miano najlepszej na The Deluge. Minął rok, od kiedy na scenę Deluga wróciły rozgrywki tego rozmiaru i mimo różnych problemów i wyzwań, które stawiały przede mną i składem administracji ostatnie tygodnie, możemy śmiało powiedzieć, że daliśmy społeczności dobrze przeprowadzony, pełnoprawny turniej, godnie kontynuujący tradycję zapoczątkowaną poprzedniego roku i pokazujący jakim zainteresowaniem cieszy się Deluge, mimo spadkowej tendencji w M&B. Nie przedłużając, przejdźmy do najważniejszej części. Oto wyniki IV Ligi Deluge:



Miejsce I
Gotlandzcy Najemnicy








Miejsce II
Chorągiew Królewska







Miejsce III
Chorągiew Mistrzów







Ogólne wyniki
(click to show/hide)

Dla drużyn z podium przewidzieliśmy także pamiątkowe sygnaturki.

(click to show/hide)

(click to show/hide)

(click to show/hide)


Spośród 8 drużyn, tą, która zajęła najwyższe miejsce w fazie ligowej IV sezonu Ligi Deluge, tym samym zasługując sobie na tytuł Zwycięzcy Fazy Ligowej, został również GoN.



Dodatkowo w tej edycji prowadziliśmy Ligę Typerów, której zwycięzcą został Ghazi, który dodatkowo zostaje tegorocznym królem fragów z wynikiem 179 zabójstw przy zagranych 8 meczach. Gratuluje nietuzinkowego podwójnego (a nawet potrójnego) zwycięstwa!



Podium

Gotlandzcy Najemnicy  Po niewątpliwym sukcesie, jakim było wygranie zeszłorocznego sezonu ligi the Deluge, przed Najemnikami stanęło następne wyzwanie: utrzymanie w rękach tytułu najlepszych na the Deluge. Mimo nieciekawego początku i niekorzystnych przewidywań sceny, udało im się dostać do fazy pucharowej, nie przegrywając żadnego meczu w fazie ligowej. Radość przyćmił remis z Galloglaigh kończący trwającą od powstania passę zwycięstw, jednak okazja do rewanżu spadła na nich już w półfinale. Szansę tę wykorzystali, wygrywając z ich nową nemezis czterokrotną przewagą. W finale natomiast przyszło im grać przeciwko ChK, klanowi, z którym spotkania nigdy nie były proste, a wynik do samego końca niepewny i to spotkanie nie odbiegło od tej reguły. GoN w tej lidze udowodnił, że dla umiejętnie wybranego składu ludzi znających się i grających razem od lat, nie ma rzeczy niemożliwych, a klany, które przed ligą były typowane na katów dla byłych mistrzów szybko się przekonały, jak dalekie od prawdy były to przypuszczenia. Mimo ciężkich chwil, ostatecznie to zawsze Gotlandczycy potrafili zachowywać zimną krew i wychodzić ze spotkań obronną ręką, wykazując się umiejętnościami, i świetnym teamplayem, pozostając niepokonani.

Chorągiew Królewska  Zadowalająca faza ligowa, podczas której Chorągiew Królewska pięciokrotnie okazywała się lepsza od swoich rywali i zaledwie raz przegrała, w dodatku z ostatecznym mistrzem, zakończyła się dla ChK drugim miejscem i awansem do półfinału, w którym zmierzyła się ona z Chorągwią Mistrzów. Klan dowodzony przez Adamka uległ "Królewskim" w pełnym napięcia i niepewności meczu, który ChK rozstrzygnęło na swoją korzyść dopiero na ostatnim respie. Ta część turnieju z pewnością pozostanie w pamięci zawodników ChK. Trudno to jednak powiedzieć o ostatnim, najważniejszym meczu turnieju-finale z GoNem. Prowadzenie, które udało się uzyskać na pierwszej mapie zostało przez Chorągiew Królewską oddane na drugiej, co sprawiło, że zwyciężył GoN, ponownie odprawiając z kwitkiem klan aspirujący o najwyższe cele. Ogłoszone jednym z faworytów, ChK w tej edycji zajęło drugie miejsce. Trudno jednak nie mówić o sukcesie, mając w pamięci zeszłoroczny sezon, w którym ChK zajęło dalekie piąte miejsce, przegrywając po drodze z ChM, LWM i właśnie GoNem. W tym roku Królewscy awansowali na drugą pozycję, pokonując dwóch z trzech najsilniejszych przeciwników, finał pozostawia jednak niedosyt i niespełnienie wysoko postawionych celów i ambicji zawodników ChK.

Chorągiew Mistrzów  Prowadzony przez Adamka klan spełnił pokładane w nim nadzieje i już w fazie ligowej pokazał pazur i grę, do której wszystkich przyzwyczaił. Remis z ChK i wygrana z SI uplasowały Chorągiew Mistrzów na trzecim miejscu. Jednak to, co udało się w fazie ligowej, zawiodło w półfinale i po przegranej z "Królewskimi" ChM zostało zmuszone do walki o brąz. Zwycięstwem w tej walce Adamek potwierdził i umocnił pozycję Chorągwi Mistrzów w gronie najlepszych klanów na the Deluge. Zmieniony i wzmocniony względem ostatniego sezonu skład, i dopięte na ostatni guzik adamkowe taktyki pozwoliły uzyskać korzystne rezultaty, które, w konsekwencji, umożliwiły awans do półfinału. ChM, dzięki swojej dyspozycji, wyprzedziło chociażby SI, które było uznawane za jednego z faworytów rozgrywek. Ambitny lider "Mistrzów" może być dumny ze swojej drużyny, która pomimo regresu względem zeszłego sezonu zaprezentowała się z dobrej strony i do końca liczyła się w walce o zwycięstwo.


O pozostałych uczestnikach słów kilka


Gallóglaigh Drużyna, która mimo niekorzystnych typowań pokazała ile jest warta, psując krwi zarówno typującym, którzy stawiali na ich porażki, jak i zespołom, które nie doceniały ich na polu walki. Z niedużym składem, ale złożonym z ludzi od dawna już na scenie znanych, szkoccy najemnicy osiągnęli bardzo dobre wyniki, szczególnie w meczach z drużynami mającymi, w teorii, o wiele większe szanse. Szczególnie istotny okazał się remis z GoNem w fazie ligowej, dzięki któremu Gallo wypchnęło z rozgrywek półfinałowych jednego z faworytów-SI. Niestety po sukcesach w meczach ligowych przyszedł czas rozczarowań. Gallom zabrakło tego czegoś, co prowadziło ich w poprzednich spotkaniach, przez co przegrali w fazie pucharowej, najpierw z GoNem w półfinale, a następnie z ChM w meczu o trzecie miejsce. Niemniej należy pamiętać, że Galloglaigh to klan, którego nie można lekceważyć a w przyszłych edycjach może spokojnie zawalczyć o podium i przetasować szereg przyszłych faworytów.

Sächsische Infanterie Swoją przygodę z IV edycją SI, niespodziewanie, zakończyło na fazie ligowej, zajmując piąte miejsce. Posiadający na papierze świetny skład, klan nie potrafił odnaleźć się w grze z przeciwnikami z top 3 tego sezonu. Przegrane z ChK, GoNem i ChM, a także dobra dyspozycja Galloglaigh uniemożliwiły SI awans do półfinałów. Zajęta przez tę drużynę pozycja nie odzwierciedla realnych możliwości klanu. Być może to brak zgrania i zrozumienia na meczach sprawił, że SI zaprezentowało się tak mizernie. A może był to zwykły spadek formy, którego uświadczył nawet dziarski Marth, nie będąc w stanie wziąć na swoje barki gry "Saksońskiej Piechoty". Wychwalane przed ligą wielkie indywidualności, grające w SI, nie podołały wyzwaniu, które bynajmniej nie zakrawało na potwornie trudne i tak dotkliwie bolesne, jak się ostatecznie okazało.

Chorągiew Ujska Powstała na kilka dni przed rozpoczęciem sezonu, ChU w kilku meczach pokazało się z niezłej strony i potwierdziło, w spotkaniach z PI i SK, że nieprzypadkowo określane było faworytem w starciach z drużynami z dolnej części tabeli. Złożona przez Moontoora ekipa mająca w składzie, takich warbandowych wyjadaczy jak Carpe, Carnage czy Dominique, wygrała 2 mecze. ChU czerpało jednak przyjemność z gry i nie koncentrowało się, by osiągąć najwyższe cele. Brak doświadczenia i niewiele czasu do praktyki przed sezonem nie pozwoliły rozwinąć Chorągwi Ujskiej skrzydeł i w pełni wykorzystać swojego potencjału.

Preußisches Infanterieregiment"Prusacy" w tym roku zaprezentowali się lepiej niż poprzednio. Uzyskując jedno zwycięstwo, udało im się przedostatnie, siódme miejsce. Rok temu vtz napisał, że PI udało się w 6 meczach wygrać 7 rund. Ten sezon pokazał, że zdobyte przez cały rok doświadczenie zaprocentowało i przełożyło się na 21 wygranych starć w 8 spotkaniach. Klan ten borykał się z problemami kadrowymi w ciągu trwania ligi, ale dowódcom udało się doprowadzić drużynę do końca rozgrywek, za co należy im się szacunek. Być może czas pokaże, że PI może wejść na wyższy poziom i w kolejnej edycji mierzyć wyżej, zagrażając pozycji aktualnych liderów.

Skrzydlata Kompanija powstała w 2012 r. i jest jedynym z 8 klanów, który brał udział w obu pierwszych edycjach ligi jeszcze w 2013 r. W tym roku na czele z Sarmatą powrócili na stare śmieci, zaskakując każdego, kto zobaczył ich kilkunastu osobową grupę na serwerach grających pierwszy raz (razem) od lat. Mimo że SK nie wygrało żadnego z 7 meczów a ze starego składu budzącego kiedyś respekt na serwerach, ostało się kilka osób, Skrzydlaci mogą śmiało dołożyć kolejną cegiełkę do ich i tak bogatej historii na the Deluge.







Podziękowania



W pierwszej kolejności podziękowania należą się osobom, które podjęły się zorganizowania ligi rok temu. To na waszych doświadczeniach, pracy i wnioskach wyciągniętych z waszych działań  oparliśmy tegoroczny wygląd  rozgrywek i regulamin. Gdyby nie wy nie wiem, czy ja lub ktokolwiek inny podjąłby się tego zadania. Ogromny szacun dla was.

Zostawiając przeszłość w tyle, chciałbym szczególnie podziękować pozostałym administratorom, którzy razem ze mną prowadzili ten turniej. Oprócz obowiązków organizacyjnych byli także najaktywniejszymi sędziami i leaderami lub co-leaderami klanów uczestniczących w rozgrywkach i walce o mistrzostwo (a połączenie obu tych "prac" wymaga ogromnego zaangażowania). A więc po kolei. Dziękuje Garfildowi, który sprawował piecze na składem sędziów i pracował nad tym by każdy mecz mógł takiego mieć nie rzadko samemu nim zostając (pewnie dlatego został najaktywniejszym sędzią ligi). Dzieląc się swoją wiedzą i udzielając się aktywnie od momentu dołączenia do administracji. Bez niego to nie byłby ten sam turniej. Dziękuje również Jasiowi drugiemu administratorowi z klanu ChK, dzięki któremu mamy po raz pierwszy zapowiedzi klanów i półfinałów oraz lwią część opisów klanów w tym podsumowaniu, za wysiłek, im poświęcony i ogólny wkład w turniej mimo ograniczonego czasu, którym dysponował. Trzecim i ostatnim administratorem jest mój klanowicz Asmodeusz, który oprócz pilnowaniem porządku w wątkach służył pomocą i wsparciem merytorycznym przy pracy nad ich tworzeniem za co jestem mu dozgonnie wdzięczny.
Nie można zapominać o naszych wytrwałych sędziach za wyłączeniem osób, o których już pisałem, porządku na meczach dla was pilnowali: Rafio, New war, Lifedream, Longinus, Twiniu i Dyktator. Bez waszego arbitrażu nie byłoby co po tym zbierać. Duży plus dla was.
Na wyróżnienie zasługuje Laala, dzięki któremu dla zwycięzców czekają sygnaturki, naprawdę świetna robota! A także Dyktator, który w tym roku ponad bycie sędzią przygotował logo IV LD oraz poświęcał czas lidze długo przed jej rozpoczęciem. Nie można zapomnieć o Corvo który w tym roku zajął się prowadzeniem ligi typerów i wywiązał się z tego zadania bez zarzutu.
Dziękuje także wszystkim, których tutaj nie wymieniłem, a którzy w jakikolwiek sposób pomogli nam w pracy. Wszystkim wam dziękuje.
Na koniec (ale nie mniej istotne) podziękowania należą się wam uczestnicy. To turniej dla Was a bez Was nie mielibyśmy czego tutaj szukać.



Na koniec

Po tym wszystkim pojawia się oczywiste pytanie: Co dalej? Ciężko przewidzieć, co może się wydarzyć przez następne 12 miesięcy (do kolejnej edycji) czy w ogóle się odbędzie i kto mógłby ją poprowadzić. Może w końcu doczekamy się tego legendarnego Bannerlorda i za jakiś czas pojawi się jakiś duchowy spadkobierca naszego The Deluge. Ale to tylko przypuszczenia. Na tę chwilę mogę tylko powiedzieć, że przyszli organizatorzy, kim by oni nie byli, zawsze znajdą u mnie pomoc, jeśli tylko jej zapragną. Na scenie jest co najmniej kilka osób z potrzebnymi umiejętnościami i/lub doświadczeniem, które mogłyby zając się organizacją, ale koniec końców wszystko będzie zależeć od społeczności, z którą przyjdzie im współpracować, a którą tworzy nikt inny jak Wy. Pamiętajcie o tym. Na sam koniec chce tylko podziękować wam wszystkim za ostatnie 11 tygodni, pokazaliście, że mimo różnych podziałów jeszcze nie wszystko jest stracone na tym module ;).




« Ostatnia zmiana: Czerwiec 27, 2019, 18:33:16 wysłana przez Szeki »
(click to show/hide)
(click to show/hide)
Wiadomo, że SI wygra))

Offline Ganczo

  • Awanturnik
  • *
  • Wiadomości: 1969
  • Piwa: 251
  • Płeć: Mężczyzna
  • Napoleon jest moim ulubionym wodzem
Odp: Podsumowanie IV Ligi Deluge
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 09, 2019, 22:25:24 »
Galo i GoN ustawili mecz żeby SI odpadło change my mind

Cytat: Moontor
Powód porażki tego turnieju wypatruję we własnej osobie dlatego postanowiłem już nigdy więcej nie organizować żadnych turnieji na NW.

Offline Jessica

  • Pielgrzym
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Piwa: 6
  • Płeć: Kobieta
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Podsumowanie IV Ligi Deluge
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 09, 2019, 23:18:16 »

Dziękuje również Jasiowi drugiemu administratorowi z klanu ChK, dzięki któremu mamy po raz pierwszy zapowiedzi klanów

Gdzie można zakupić dostęp do pełnej wersji zapowiedzi klanów? O.o
2k79 - Still waiting for The Deluge patch...

Offline Ganczo

  • Awanturnik
  • *
  • Wiadomości: 1969
  • Piwa: 251
  • Płeć: Mężczyzna
  • Napoleon jest moim ulubionym wodzem
Odp: Podsumowanie IV Ligi Deluge
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 10, 2019, 00:03:32 »
Gdzie można zakupić dostęp do pełnej wersji zapowiedzi klanów? O.o
Tam gdzie unbana na tsie gonu :)

Cytat: Moontor
Powód porażki tego turnieju wypatruję we własnej osobie dlatego postanowiłem już nigdy więcej nie organizować żadnych turnieji na NW.

Offline Bruce Campbell

  • Lew
  • Towarzysz
  • *
  • Wiadomości: 8345
  • Piwa: 890
  • Płeć: Mężczyzna
  • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
    • datadream2004 コギ花
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Podsumowanie IV Ligi Deluge
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 10, 2019, 00:16:46 »
Gratulacje. Niech Ruch Narodowy będzie z wami.