Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

Autor Wątek: Walka konna i rekrutacja.  (Przeczytany 2646 razy)

Opis tematu:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline TheHunterMikiPL

  • Kmieć
  • *
  • Wiadomości: 89
  • Piwa: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Walka konna i rekrutacja.
« dnia: Sierpień 27, 2016, 00:19:09 »
Żeby nie robić spamu zrobiłem 1 temat z dwoma pytaniami.
 1. Po pierwsze walka konna ( Nie broniami dystansowymi, typu łuk, pistolet, tylko białymi typu szabla, włócznia ) . Jak Walczyć konno? Średnio mi to wychodzi. A wy umieliście od razu, czy musieliście potrenować? Macie jakieś wskazówki? Czy po prostu wsiadać na koń i napierdzielać w manekina, póki nie będzie mi w miarę dobrze wychodzić?
 2. Po drugie rekrutacja. Jak bardziej opłaca się rekrutować? Z obozów najemników, karczm czy z wiosek? No i właśnie... Nie mogę rekrutować z wiosek. Udało mi się tylko z jednej jedynej 2 razy. I to była pierwsza wioska, do której pojechałem.
Ganczo to paruwczan jest moim bliźnim.

Offline Bruce Campbell

  • Lew
  • Towarzysz
  • *
  • Wiadomości: 8345
  • Piwa: 890
  • Płeć: Mężczyzna
  • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
    • datadream2004 コギ花
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Walka konna i rekrutacja.
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 27, 2016, 11:30:27 »
1. Nikt nic nie umiał na samym początku swojej przygody z serią M&B. Wszystko jest kwestią wprawy, jaką zdobywasz. Osobiście w OiM nie używam lanc/kopii pod czas walki konnej, tylko długie szable względnie te szkockie pałasze, gdy stać mnie już na wydanie kilku tysięcy talarów na jedną broń.
W sprawie walki z piechotą powiem ci tak: podstawą, jaką musisz opanować są bumpy, czyli potrącenie. Naucz się tak potrącać, by trafiać mieczem nie mogącego się bronić przeciwnika. Dalej naucz się jeździć tak, by boty nie mogły cię trafiać z broni palnej, a przynajmniej żeby ciężko im to przychodziło. Z praktyki mogę ci powiedzieć, że najczęściej jeśli poruszasz się w pewnej odległości od strzelca bokiem (czyli jedziesz z jego perspektywy na prawo lub lewo) na maksymalnej prędkości, wówczas nie trafi cię, kula przeleci za tobą.
W walce z konnym, który nie ma lancy sprawa jest prosta. Starasz się zadać cios szybciej, lub zablokować go. Jeśli masz jednak lancę to tu nie ma problemu, sprawa jest banalna, niczym się to wtedy od WB nie różni. Jeśli przeciwnik ma kopię, bo dajmy na to jest husarzem, wtedy sprawa jest w otwartej walce 1 na 1 praktycznie przegrana. Ale, od tego jest broń palna.  Najprościej uciekać przed nim, skręcić lekko w prawo, zakrecić maksymalnie w lewo, by być bokiem do niego i strzelić mu praktycznie w twarz. Oczywiście, ponieważ jest puszką bez wątpienia jedna taka akcja nie wystarczy, trzeba by go trafić parę razy w zależności od broni, dlatego najlepiej najpierw ubić mu konia i spokojnie rozstrzelać go z siodła kiedy będzie się za tobą wlókł przez ciężką zbroję.
Później jak znajdę czas to dam odpowiedź na drugie pytanie.

Offline Matkowski

  • Moczymorda
  • *
  • Wiadomości: 148
  • Piwa: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka konna i rekrutacja.
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 27, 2016, 12:29:40 »
Lew chyba wyczerpał Twoje pierwsze pytanie, dodam tylko, że system walki konno w serii M&B jest dosyć ławy i intuicyjny, trochę pograsz i nie będziesz mieć z tym żadnych problemów.

Co do rekrutacji. Zawsze korzystałem z wiosek, ponieważ wyszkolenie frakcyjnych wojsk wydawało mi się najrozsądniejsze - są połączeniem jakości z ceną, jeżeli grasz w Dzikie Pola to dodatkowo możesz szkolić każdy rodzaj wojsk danej frakcji bezpośrednio w mieście, jest to całkiem wygodne. W ośrodkach treningowych(czy tam obozach najemników) możesz szybko zrobić bardzo dobre wojsko, jest tam dostępny przyzwoity ekwipunek i jeżeli masz czym płacić i potrzebujesz szybko jednostek to opcja warta rozpatrzenia. Najemnicy z karczm mogą być, pozwalają szybko uzupełniać ewentualne straty w oddziale lub łatać dziury jak potrzebujesz w danej chwili więcej obrońców w mieście, specjalnie często z nich nie korzystałem. Każda frakcja ma swoje cechy charakterystyczne, słabe i mocne punkty. Dla przykładu Szwecja ma bardzo mocną piechotę, muszkieterów i  całkiem przydatnych rajtarów, jednak to RON ma najlepszą ciężką kawalerię w postaci husarii której szarża nieźle przełamuje ewentualny szyk, Chanat ma łuczników konnych, Zaporożcy jeźdźców, hajduków i tak dalej. W momencie jak zrobisz swój oddział korzystając z najmocniejszych jednostek danej frakcji wtedy będziesz najsilniejszy. Warto zwrócić uwagę, że Szwecja jest trochę niezbalansowana(przynajmniej taka mi się wydaje), szarża bezpośrednio na mur pik jest bezcelowa, a w wymiana ognia biorąc pod uwagę dobrych muszkieterów również jest średnim pomysłem, nie wiem czym kierowali się twórcy robiąc tak krótkie kopie husarskie, może właśnie balansem.

Offline TheHunterMikiPL

  • Kmieć
  • *
  • Wiadomości: 89
  • Piwa: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka konna i rekrutacja.
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 27, 2016, 13:51:17 »
Zawsze korzystałem z wiosek
No a ja nie mam opcji rekrutacji z wiosek. Tylko jak pisałem dwa razy była w tej samej wiosce i już nigdy więcej :C
Ganczo to paruwczan jest moim bliźnim.

Offline Matkowski

  • Moczymorda
  • *
  • Wiadomości: 148
  • Piwa: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka konna i rekrutacja.
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 27, 2016, 17:07:16 »
To znaczy, w ogóle nie masz opcji wyboru "Werbuj ochotników"? Tak jest gdy masz z frakcją, do której należy wioska, ujemne stosunki, lub z samą wioską.

Offline TheHunterMikiPL

  • Kmieć
  • *
  • Wiadomości: 89
  • Piwa: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka konna i rekrutacja.
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 27, 2016, 19:12:03 »
Tak, w ogóle nie mam tej opcji. Wiem, że tak jest gdy masie ujemne stosunki z dana frakcją, ale ja tak mam we wszystkich wioskach, jak już mówiłem. Nawet w Lgowie, a z Lgowem mam najwyższe stosunki chyba ze wszystkich wsi i leży w Rzeczypospolitej, z którą też mam stosunki dobre.
Ganczo to paruwczan jest moim bliźnim.

Offline Matkowski

  • Moczymorda
  • *
  • Wiadomości: 148
  • Piwa: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka konna i rekrutacja.
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 27, 2016, 19:16:56 »
Jak zaczniesz grę od nowa to masz ten sam problem? Na jakiej wersji grasz?

Offline TheHunterMikiPL

  • Kmieć
  • *
  • Wiadomości: 89
  • Piwa: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka konna i rekrutacja.
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 27, 2016, 20:46:44 »
Jak zacząłem od nowa, to mogłem rekrutować. Ale w pierwszej grze też udawało mi się na początku, a teraz już nie.
Wersja 1.143
Ganczo to paruwczan jest moim bliźnim.

Offline Matkowski

  • Moczymorda
  • *
  • Wiadomości: 148
  • Piwa: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka konna i rekrutacja.
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 27, 2016, 21:00:31 »
Szczerze powiedziawszy to nie wiem co się stało, znając DP to pewnie randomowy bug, takie się zdarzają i potrafią same naprawić. Najłatwiej Ci będzie jak zdobędziesz miasto, tam możesz swobodnie rekrutować jednostki. A i jest jeszcze opcja rekrutacji bezpośrednio podczas rozmowy ze starostą, może ta Ci działa.

Offline TheHunterMikiPL

  • Kmieć
  • *
  • Wiadomości: 89
  • Piwa: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka konna i rekrutacja.
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 28, 2016, 11:41:02 »
Za dużo zachodu. I czytałem na forum, że nie można mianować wasali, a przeciągnięcie kogoś na swoją stronę jest bardzo trudne. Nie wiem, czy udało by mi się utrzymać 2 twierdze samemu. A nawet nie wiem, czy jedną. A państwo jedno twierdzowe mnie nie interesuje.
Wiem, ale ta opcja u starosty jest tylko wtedy, gdy rekrutacja jest w menu głównym wioski.
Ganczo to paruwczan jest moim bliźnim.

Offline Bruce Campbell

  • Lew
  • Towarzysz
  • *
  • Wiadomości: 8345
  • Piwa: 890
  • Płeć: Mężczyzna
  • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
    • datadream2004 コギ花
  • Steam ID: Mój status Steam
Odp: Walka konna i rekrutacja.
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 28, 2016, 12:18:56 »
Jeśli nie rozpocząłeś kampanii dla RONu, a zdobędziesz jakąś twierdzę albo miasto na wrogu Rzeczypospolitej i pobijesz paru lordów, to Jan Kazimierz powinien zaakceptować twoją przysięgę wasalną i nie będziesz już jednotwierdzowym państwem. Wtedy będzie gra normalnie jak w reszcie serii, nie będziesz mógł już robić kampanii.
Wtedy, z tego co pamiętam, będziesz mógł rekrutować jednostki u kasztelanów we wszystkich miastach RONu, nie tylko w kontrolowanym przez siebie.

Offline Matkowski

  • Moczymorda
  • *
  • Wiadomości: 148
  • Piwa: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka konna i rekrutacja.
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 28, 2016, 13:55:42 »
Można rekrutować w innych miastach o ile jest tam zatrudniony dowódca, więc musisz zostać wasalem i poszukać miasta w którym jest taka opcja.

Offline TheHunterMikiPL

  • Kmieć
  • *
  • Wiadomości: 89
  • Piwa: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Walka konna i rekrutacja.
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 28, 2016, 16:15:57 »
No właśnie niestety zacząłem kampanię RONu. Przez przypadek. Bo spotkałem wasala, to przy okazji się go zapytałem co się dzieje w Polsce i on mi bla bla bla, bla bla bla, masz zacząć kampanię.
I dwie odpowiedzi, z czego jedna, że sprawa jest przegrana, Polska się rozpieprzy i wgl. więc tego nei kliknąłem, żeby mi się relacje nie pogorszyły, albo coś.
Ganczo to paruwczan jest moim bliźnim.