Forum Tawerny Four Ways

Rozmowy Różne => Warhammer, Fabularna Gra Fantasy, pierwsza edycja => Sesje RPG => Kontrakt Oldenhallera => Wątek zaczęty przez: Octavian w Marzec 14, 2018, 08:41:12

Tytuł: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 14, 2018, 08:41:12
                       (https://i.imgur.com/rvmCfAbl.jpg)

Tymczasem w Nuln....

Po czasie, który wydawał się miesiącami, wasza łódź osiągnęła Nuln. Wszyscy jesteście przemarznięci i przemoczeni. Nie jest to szczególnie bohaterskie rozpoczęcie kariery poszukiwacza przygód.
Pilot poprowadził łódź wzdłuż nabrzeża. Załoga rzuciła cumy czekającym dokerom, którzy teraz obwiązują je dookoła masywnych drewnianych pali.

Łódź z lekkim wstrząsem uderza o nabrzeże. Opuszcza się pomost, a nad pokładem zwisają drewniane dźwigi, służące do wyładowywania przewożonych towarów. Formalności celne przeciągają się, i gdy możecie zejść na ląd jest już północ.

Szukacie noclegu w godpodach, wszystkie są przepełnione. Gdy zaczęliście tracić nadzieję, na waszej drodze pojawia się słynna gospoda Graf Manfred.

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Maj 22, 2018, 00:10:54
Gustav Kohl
Rozgląda się po gospodzie i ludziach się w niej znajdujących.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Pustelnik. w Maj 25, 2018, 00:41:04
(Ktoś za tobą stoi, czujesz na plecach klepniecie dłoni)

Gord Furgilson

- Człowieku chyba mnie nie zauważyłeś, byliśmy razem na statku, na Boga pewnie jadłeś moją wspaniałą zupę jak reszta załogi... mniejsza z tym, jestem Gord Furgilson przybyłem do Nuln w poszukiwaniu wyjątkowych składników. (Krasnolud patrzy na deski podłogi w gospodzie) A Ciebie co sprowadza do tej nory?
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Maj 27, 2018, 11:42:31
Aenarhanna

Nie patrząc na wszystkich poprawia kaptur od płaszcza tak, by schował jej głowę i szuka wolnego miejsca gdzie mogła by usiąść i wyschnąć oraz ogrzać się.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Pustelnik. w Maj 27, 2018, 16:41:19
Gord Furgilson

(Gdy tylko Gord dostrzegł Aenarhanne, jego mina zrzedła)

"Niech mnie Nurgl, co Ona tu robi? Czyżby wiedziała o... nie, nie! Muszę uważać na moje słowa" - pomyślał Gord

- No cóż, nie wiem jak Ty człowieku ale ja idę się napić.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Maj 27, 2018, 19:15:46
Hans Ruhrer - krzyczy z obłędem w oczach:

 - Precz, precz z Dyktaturą! Precz!

Heinrich Unsittsmann:

- Zamknij #%^%#$@# Hans,  bo ]$%%#$[/i] i ci $%@$$ odpadnie!

W karczmie jest też kilku gości, którzy popijają piwo i udają nie zmęczonych, miejscowi robotnicy.

Czy chcecie zostać w sali, czy może szukacie wolnych pokoi?
Co robicie?
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Pustelnik. w Maj 27, 2018, 20:14:48
Gord Furgilson

(Krasnolud przygląda się przez chwile zamieszaniu po czym wzrusza ramionami)
- Gospodarzu daj mi piwo, zostanę tu dłużej, w końcu coś się dzieje.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Maj 29, 2018, 07:10:15
Aenarhanna

Nie przejmując się nikim i niczym siada przy kominku (o ile taki jest) i zaczyna schnąć...
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Maj 31, 2018, 22:09:16
Aenarhanna schnie przy kominku, Gurd Furgilson popija piwo, Gustav Kohl również siada przy ławie.
Awantura ucicha.

Większość gości udaje się do domów, albo do pokoi w gospodzie.
Jesteście zmęczeni, ale cieszycie się że udało wam się znaleźć przytulne schronienie.

Hans Ruhrer

- A wiecie skąd przybył ten Ogr? Rzuca w ludzi tarczą i ucieka. Pewnie ma dość dyktatury Dyktatorów i zamierza poderwać nas do buntu!

Nie jest jasne do kogo mówi.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Czerwiec 01, 2018, 13:31:42
Gustav Kohl
Patrzy przez chwilę na mężczyznę o długich włosach. Wygląda na takiego, co szuka kłopotów. Może lepiej na razie nic nie mówić do niego.
- Karczmarzu, dla mnie także piwo - odzywa się po chwili do mężczyzny stojącego za szynkwasem.
Następnie obraca się w stronę krasnoluda.
- Jestem Gustav. Gustav Kohl. Przewoźnik. Uszanowanie - mówi, po czym wyciąga do niego dłoń, po uprzednim wytarciu ją o swój podniszczony płaszcz.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Czerwiec 01, 2018, 13:46:43
Aenarhanna

Gdy jej płaszcz chociaż trochę wysechł wstaje i udaje się do karczmarza w celu zamówienia posiłku i dowiedzenia się, czy ma wolne pokoje. Jeżeli ma, wynajmuje jeden, opłaca go i mówi, by kolację tam jej zaniesiono, po czym pójdzie do pokoju. Jeżeli nie będzie wolnego pomieszczenia, zamawia tylko posiłek i siada w najciemniejszym miejscu, który znajdzie.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Czerwiec 03, 2018, 22:17:28
Heinrich Unsittsmann składa propozycję Gustavowi Kohl, za skromną opłatą może go zapoznać z przepięknymi kobietami i wybuchowej emocjonalności, które są skłonne wynegocjować kompromis pomiędzy wartościami merkantylnymi, a szeroko rozumianym pojęciem cnoty.
Nijaki Dieter Kellner proponuje wam pokój na noc.
Karczmarz zabiera was do dużej izby na poddaszu. Schody skrzypią pod waszym ciężarem, ale barierka nie  jest chwiejna.
Wreszcie docieracie do pomieszczania.

Jest czysto i schludnie, możecie spędzić noc w dobrych warunkach.
Na górze jest nawet łazienka z wodą dostarczaną pompą zbudowaną przez jakiegoś dobrego inżyniera.

Wasz pokój znajduje się dokładnie po przekątnej pokoju właścicieli.  Są tam trzy łóżka, jeśli chcecie możecie wynająć kolejny pokój, lub spać wszyscy w tym. Jest tu czysto.
Chociaż nie ma okna, nie przeszkadza to wam, gdy zwiedzacie lokum jest przecież noc. Generalnie całość robi dobre wrażenie. Jest nawet biurko.
Za bardzo niską opłatą można też spędzić noc na sianie w stajni - to dla otwartych na wyzwania.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Pustelnik. w Lipiec 15, 2018, 10:17:28
Gord Furgilson

Pamiętam że gdy byłem jeszcze małym krasnoludem który podróżował z rodziną w karawanie handlowej zawsze uwielbiałem chować się w sianie przed rodzicami, gdy tylko zawitaliśmy do jakiegoś miasta. Biore stajnie człowieku.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lipiec 15, 2018, 20:56:18
Może być stajnia!
Pierwszą noc płatna z góry, potem rozliczacie się co tydzień - skromna, wręcz symboliczna opłata.
Dla całej drużyny?

Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Lipiec 15, 2018, 21:43:59
Aenarhanna

- Nie - odpowiedziała krótko Aenarhanna i pakuje się do środka wyznaczonego pokoju.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lipiec 16, 2018, 23:13:57
I słusznie, bo w stajni jednak wieje krztynkę.
Mimo wszystko noc minęła spokojnie.
W czasie śniadania - oszczędnego, do karczmy wpada banda małych dzieciaków i zaczyna się nawzajem przekrzykiwać.

- Ten Ogr, to rzucił tarczą w tego strażnika co kopnął w tyłek brata Helgi, na rynku tam gdzie była żona bednarza sprzedawała kiedyś ryby swojego brata.
 - To ten strażnik, to on kopnął brata Helgi, ale sypiał też z żoną rajcy, wiem bo mówił mi to ten co pracuje przy dźwigu i umie rzucać nożami, nawet mnie uczył!
- Ten Ogr to teraz chyba leci gdzieś tutaj, tak!
- Bo gonią go strażnicy! Chyba teraz już wszyscy, nawet ten stary co pierdzi cały czas!
- A on kiedyś jak pierdział to przestraszył jednego złodzieja jak ten kosił jednego frajera i jak on uciekał to się na tych rybach żony bednarza pośliznął.
- A ona je miała od brata.
- TAK, a teraz po tym jak ten Ogr tymi tarczami rzucał to oni tu biegną, wiemy, my pierwsi wiemy, ja też umiem rzucać nożami, tylko nie tak celnie co pracuje przy dźwigu.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Lipiec 17, 2018, 17:32:14
Gustav Kohl
Kohl podnosi wzrok znad posiłku na wyrostków i mówi:
- Precz pokurcze, dajcie w pokoju zjeść posiłek, a nie jakieś banialuki wymyślacie...
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Lipiec 17, 2018, 17:44:26
Aenarhanna

Milcząc je dalej śniadanie nie przejmując się wrzaskami ludzkich dzieci.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lipiec 18, 2018, 22:50:07
Dzieci śmiejąc się wybiegają na ulice.
Po chwili do karczmy wpada oddział strażników, którzy zaczynają mówić podniesionym głosem, pełnymi napięcia gestami podkreślając wagę swojej wypowiedzi.

- Podejrzany osobnik, najprawdopodobniej Ogr, dopuścił się karalnego czynu -  rzucił tarczą w tego strażnika!
- To ten strażnik, cieszący się uznaniem i szacunkiem!
- Ten Ogr to teraz zmierza tutaj!
- Nasz pościg już ruszył!
- Pomagają nam doświadczeni wyjadacze.
- Mający oparcie w ludziach miasta, którzy nas jak zawsze wspierają.
- TAK, ale ten osobnik jest niebezpieczny.

Strażnicy wpadają i wypadają, kręci się ich około dziesięciu. Nie ma żadnej nagrody za ewentualną pomoc. Tym niemniej kilka osób istotnie staje po ich stronie, to znaczy zaczyna się organizować w coś w rodzaju oddziału, zachowując przy tym możliwość ewentualnego wycofania się na z góry upatrzone pozycje.
Atmosfera jest napięta.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Lipiec 19, 2018, 18:26:20
Aenarhanna

Zwraca się do Gustava:
- Idziemy zobaczyć tego ich ogra?
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lipiec 19, 2018, 23:08:25
(click to show/hide)
Jeden z strażników proponuje rezolutnie:
- A ja wezmę kuszę i przygotuje na stryszku zasadzkę, idzie który ze mną? Będę strzelcem wybornym!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Lipiec 20, 2018, 13:50:54
Gustav Kohl
Podnosi się niechętnie i odburkuje coś elfce, po czym rusza się w stronę wyjścia z karczmy. Nie spieszy mu się.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Lipiec 20, 2018, 16:06:48
Aenarhanna

W milczeniu wstaje, poprawia miecz i idzie za człowiekiem.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lipiec 22, 2018, 00:05:25
(click to show/hide)

Początkowa gęsta atmosfera szybko ulega rozprężeniu. Ogr po prostu uciekł, nie ma sensu się oszukiwać nic nie będzie z tej zasadzki.
Wasz skromny udział też został zauważony.
Ten nagły wybuch solidarności pomiędzy strażnikami i mieszkańcami szybko zostaje ukrócony.  Jedna i druga strona nawzajem przypomina sobie o wzajemnych animozjach.
Gdy wszyscy zaczynają się rozchodzić Gustav spostrzega w oknie jakąś dziwną twarz. Ktokolwiek to jest szybko znika z pola widzenia.
(http://www.artnet.com/WebServices/images/ll00124lldzj9GFgPNECfDrCWQFHPKcTNUE/louise-j.-rayner-watergate-street,-chester.jpg)

Każdego popołudnia ludzie szukający zatrudnienia zbierają się na Reiks Platz - dużym wybrukowanym placu w centrum Nuln.
Plac jest zazwyczaj  zapełniony poszukującymi ochroniarzy kupcami, rolnikami i budowniczymi chcącymi zatrudnić robotników oraz kapitanami  statków, którzy chcą nająć nowych członków do swoich załóg.
Mówi się, że proponowane tam prace są nudne i nisko płatne, ale wasza sytuacja finansowa jest na tyle zła, że zaczynacie zastawiać się nad podjęciem jednego z zleceń.
Czy będziecie chcieli odwiedzić to miejsce, by podreperować jakoś wasze sakiewki?
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Lipiec 22, 2018, 23:50:01
Gustav Kohl
Udaje, że nie zauważył tajemniczego obserwatora. Rzuca tylko okiem na budynek, w którym znajdował się obserwator, po czym rusza w stronę Reiks Platzu.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Pustelnik. w Sierpień 25, 2018, 23:57:10
Stajnia w pobliżu gospody:

Gord Furgilson
Tymczasem rozpalony gorączką krasnolud, trawiony przez dziwną chorobę, zdołał jedynie wydostać się ze stajni na pobliską ulice.
Po czym padł na ziemie wywijając się w bolesnych konwulsjach. Zapewne był to dotyk samego Nurgla.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Sierpień 26, 2018, 20:03:27
Gord Furgilson - rozwolnienie minęło szybko.

Tymczasem...
Pośrodku Reiks Platzu stoi wielkie i stare drzewo, znane jako wiąz Deutz. Jego pień ma szerokość małej chaty i służy jako słup ogłoszeniowy dla przebywających w Nuln poszukiwaczy przygód i włóczęgów.
(https://www.rowlesfineart.co.uk/artworks/220-main.jpg)  (http://www.artnet.com/WebServices/images/ll00028lldR9DFFgVeECfDrCWvaHBOccLN4331cc/louise-j.-rayner-the-cross,-eastgate-street,-chester.jpg)

Czytacie niektóre z wiadomości przybite do kory tego drzewa.
Większość pozostawili podróżnicy próbujący odnaleźć starych przyjaciół i umawiający się na spotkanie, ale niektóre pochodzą od ludzi oferujących niebezpieczną, albo niezwykłą pracę.

Axel Erischon - rozminęliśmy się w Middenheim, może jesteś gdzieś tutaj. Przez większość wieczorów jestem w Roześmianym niedźwiedziu.
Trokki z Kislevu


Czy ktokolwiek widział Brigid Ballifonse? 5 Złotych koron za informację - Fiedal Borenborg, Maritstrasse 5

Poszukiwani specjaliści do odzyskania pewnego przedmiotu.
Praca na jedną noc, legalna, trochę niebezpieczna.
Przydatne doświadczenie wojskowe. Obiboki niepożądane Radca Oldenhaller
Dwór Oldenhallerów.
Oldenhallerstrasse

Przypominam, że płacę za pomoc w schwytaniu tego %^#$#$ Ogra! Strażnik Klaus Arshloh
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Sierpień 28, 2018, 21:02:26
Gustav Kohl
Po przeczytaniu ogłoszenia Oldenhallera rozgląda się za swoimi niedawnymi kompanami od talerza, którzy ruszyli z nim naprzeciw rzekomego ogra. Muszą być tu gdzieś w pobliżu. Pewnie zainteresuje ich okazja do zarobku.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Wrzesień 29, 2018, 23:40:42
Ingolf Milchmann, stojąc w pobliżu pręgierza, dłubie w zębach czymś co uznaje za wykałaczkę, wyrzuca ją i zaczyna mówić tłumiąc wzburzenie:

(https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/41DE1TdfjBL.jpg)

- Ta premia była moja! Moja! Wiecie ile wychodziłem się po tych $#%#^# ulicach? Macie pojęcie?
Kolejna obita morda i teraz co? Nie wyrobiona norma, $$$#$%^?! Jaka norma? Co ten %#*#%# mi #%#%^%? Przyjechał i się mądruje, a $#$#$ wie, ma protekcję i tyle! Jeśli się wyrobimy i w ciągu trzech, czterech dni złapiemy tego $%$%$@ Ogra, to premia wraca, odpalę wam część, bo żal mi was i zasługujecie też na swoje.
Rozumiecie, musimy działać szybko, bo mi moje pieniądze koło !@#$ przejdą. Klaus Arshloh wam pomoże, to dobry, bardzo dobry strażnik, może ciutek pije, ale to dobry chłop. Wiecie, swoje zrobi, nie wnikam.
Pomoże wam, wymyślcie coś, jak tego Ogra dorwać, rozumiecie?
Coś musimy wymyślić! Musimy!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Październik 15, 2018, 10:01:20
Gustav Kohl
- Zaraz, zaraz, panie strażnik! Nim zaczniemy gadać o tym jak ogra złapać, powinniśmy pogadać co my z tego będziemy mieli! Ile z tej premii odpalisz nam do naszych kies?
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Październik 20, 2018, 22:56:27
Ingolf Milchmann przedstawił siebie jako osobę wiarygodną, dla której nie liczą się pieniądze. Po swojej przemowie, by oddać powagę sytuacji rzucił swoją sakiewką o ziemię.
Następnie sakiewkę podniósł, ten gest przyciągnął jednak uwagę, zaczęły się zbiorowe pertraktacje. Na przód wysunął się nijaki Martin Lippa, który dobitnymi zwrotami podkreślił, jak ważna jest właściwa motywacja w tym niebezpiecznym zadaniu.
Po długotrwałych negocjacjach ustalono, że osoby biorące udział w obławie na szalonego bandytę, który ośmielił się podnieść łapsko na władzę, mogą liczyć na opłacenie noclegu i wyżywienia podczas trwania obławy, jak również w miesiąc po jej zakończeniu, jak również zostaną pokryte z miejskiej kasy koszty ewentualnego leczenia. W dodatku dobra zdobyte na Ogrze, jako łup zostaną podzielone wśród zwycięzców nagonki.
Osoby szczególnie zasłużone mogą liczyć na premię w wysokości 1złotej korony.
Umowę przybito splunięciem na ziemię.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudzień 09, 2018, 15:20:37
Gustav Kohl
- A niech mnie! I na mnie możesz pan liczyć! - krzyknął w zapale, po czym rusza w stronę przekupek na Reiksplatzu. Ogr to w końcu spore bydlę, na pewno ktoś go widział. Jeśli wypyta właściwych ludzi, na pewno znajdzie się ktoś, kto wskaże mu drogę do monstra.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Grudzień 09, 2018, 21:29:11
Pomimo tego, że romawialiście z mieszkańcami zgromadzonymi na Reiksplatzu do wieczora, nie dowiedzieliście się niczego.
Ogr zaatakował kilku strażników, a potem tajemniczo znikał.

https://www.youtube.com/watch?v=uePm-FCQGo8&list=PL85FC7C5C6039EA32&index=5
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudzień 09, 2018, 23:35:36
Gustav Kohl
W takim obrocie spraw, Gustav postanawia udać się na poszukiwania Klausa Arshloha, strażnika o którym wspominał Ingolf.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Grudzień 11, 2018, 20:51:05
Klaus Arshloh odnajduję się bez trudu, twierdzi że miastowi są dziwni, bo żyją ściśnięci pomiędzy budynkami, i że sok z kapusty to najlepszy sposób na kaca.
Klaus to pomocnik Ingolfa Milchmanna, w gruncie rzeczy powtarza słowa swojego przełożonego, po prostu pomagał mu rozwieszać ulotki, nic specjalnego.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudzień 13, 2018, 15:29:51
Gustav Kohl
W takiej sytuacji, Gustav postanawia wrócić się do miejsca, gdzie strażnicy ostatni raz widzieli ogra. Gdy dowie się od nich, gdzie dokładnie stracili go z oczu, rozejrzy się w tamtej lokacji. Być może ogr upuścił coś, co wskazywałoby, gdzie można go znaleźć, bądź jakiś potencjalnie cenny dla niego przedmiot, na którego odzyskaniu mogłoby mu zależeć.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Grudzień 14, 2018, 12:22:10
Johann Engel

Johann wcześniej patrząc z boku na wydarzenia postanawia ruszyć z Gustavem.
- Hej! Gustav nie znamy się dobrze, pozwól, że się przedstawię. Jestem Johann Engel, Gajowy szukający zatrudnienia. A ty Gustavie czym się zajmujesz?

     Powiedział Johann dość przyjaznym tonem choć trochę obojętnie jakby nie miało dla nie go to większego znaczenia.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudzień 16, 2018, 22:12:17
Gustav Kohl
Gustav taksuje młodego mężczyznę w skórzanej kurtce obok wzrokiem. Zdają się być w podobnym wieku, choć Johann jest nieznacznie wyższy i Gustav, żeby spojrzeć mu w oczy, musi nieznacznie unieść głowę. Po chwili odpowiada:
- Witaj Johannie. Jak żeś słyszał, na imię mam Gustav, a zwą mnie po ojcu Kohl. Odziedziczyłem też po nim fach, a jestem przewoźnikiem. Takim co ludzi wodą wozi, w łodzi - po czym wysuwa rękę w jego stronę, oferując mu uścisk dłoni.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Grudzień 17, 2018, 16:20:39
Johann Engel

 Johann widząc pozytywną odpowiedź uściska dłoń Gustava Kohl i uśmiechając się tak powiada.
To zapewne ciężka praca nieprawdaż? Dlaczego postanowiłeś wyruszyć z elfem, krasnoludem na tak ryzykowną wyprawę? Już nasze sakiewki się lekkie i jeżeli nie uda nam się wytropić tego drania to będzie słabo. Nie wiem jak ty, ale ja po tym zleceniu wyjeżdżam od razu z tego miasta. Nie wiem jak można tutaj żyć....
  I tak Johann zaczął mówić o lasach, zwierzynie czyli na jedno z ulubionych tematów do rozmowy.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudzień 17, 2018, 20:56:53
Gustav Kohl
Słucha z uprzejmości idąc w stronę miejsca ostatniego widzenia ogra. Nie zna się specjalnie na lasach, ale może usłyszy coś ciekawego, co przyda mu się w przyszłych podróżach.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Grudzień 22, 2018, 21:31:19
Nuln obiega sensacyjna wiadomość, łowca nagród Matthias Aufdringlicher został dotkliwie pobity przez ogra.
Ta nowinka dociera do was gdy przechadzacie się po mieście w poszukiwaniu informacji w dwóch wersjach.
Strażnicy, kupcy, urzędnicy i inne osoby działające oficjalnie mówią o straszliwym poświęceniu Matthiasa, jego ofiarnej postawie i tragicznym incydencie.

Ta cześć mieszkańców Nuln, która nie działa tak do końca oficjalni mówi, że na całe szczęście ten fanatyk, który w dodatku jest wyznawcą Solkana został w końcu sam sprawiedliwe potraktowany. Według tej wersji Matthiasa miał zostać zaskoczony przez ogra, który rzucił się na niego z dachu w wąskiej uliczce i stłukł na kwaśne jabłko, w dodatku przewieszając go sobie przez kolana i dając mu klapsy, zaśmiewając się przy tym.
Potem kliku świadków widziało jak bestia wskakuje z powrotem na dach i ucieka, pokrzykując przy tym:
- Ninja, ninja... aaa adzia!


(https://www.reprodart.com/kunst/louise_rayner/louise_rayner_preview.jpg)

Mieszkańcy są wstrząśnięci!
Wystarczy że zadeklerujecie chęć pomocy w obławie i zostajecie zwolnieni z opłat w gospodzie, to kryzysowa sytuacja, wymaga radykalnych działań.
Radca Oldenhaller wyznaczył dodatkową nagrodę za schwytanie bestii - o szczegóły można zapytać w jego rezydencji.
Natruralnie możecie opuśić miasto, ale każda osoba która przybywa do Nuln wypytuje o ogra, nikt nie widział go poza miastem.

(https://c1.staticflickr.com/2/1755/41793669395_12e19cd736_m.jpg)
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudzień 23, 2018, 22:45:37
Gustav Kohl
Naturalnie informuje w gospodzie, w której dotychczas nocował, że pomaga przy obławie. Następnie rusza w stronę posiadłości radcy Oldenhallera, w celu poznania szczegółów tejże dodatkowej nagrody.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Grudzień 24, 2018, 15:00:32
Johann Engel

Postępuje w zasadzie identycznie do Gustava jednak przed wyjściem  z gospody prosi karczmarza o kufel piwa mówiąc..
- Wypijmy gospodarzu za powodzenie w złapaniu tego ogra i za twoją piękną gospodę!
 Powiedział spoglądając na karczmarza pogodnym wzrokiem.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Grudzień 24, 2018, 21:54:51
     Dwór odnaleźliście z łatwością, widać też że odźwierny spodziewał się wizyty ludzi, włażących w ciężkich buciorach do hallu dworu jego pana. Do radcy zostaje wysłany posłaniec i po półgodzinnym oczekiwaniu jesteście prowadzeni krętymi, bogato zdobionymi korytarzami do dużego gabinetu.
Podłogę pokrywają orientalne dywany, ściany zostały obwieszone portretami przodków, myśliwskimi trofeami, oprawionymi kontraktami oraz umowami.

    Albrecht Oldenhaller siedzi za szerokim, mahoniowym biurkiem bawi się nożykiem do papieru.
Dokładnie was ogląda po czym mówi:
- Jak może wiecie dom Oldenhallerów prowadzi zakrojoną na szeroką skalę działalność handlową oraz różne skomplikowane interesy. Sprawa ogra jest dla nas prosta - to tyle co wściekły pies, zatłuczecie go to dostaniecie nagrodę, w zależności od waszych starań, nie martwcie się zawczasu, opłaci się to wam. Mogę wam w tym trochę pomóc, udzielając kilku informacji. Tym niemniej bardzo niepomyślną dla nas rzeczą byłoby ujawnianie kontaktów z niektórymi z naszych agentów. Dlatego muszę was prosić o dyskrecję.
Mam dla was zadanie, ale wymaga ono najgłębszej tajemnicy.


Milczy i znacząco patrzy na was, dając wam czas na to by w pełni dotarła do was powaga jego słów.


(https://i.pinimg.com/236x/42/33/b4/4233b41e135a6d8493da768e3f4634de.jpg)

https://www.youtube.com/watch?v=XdtwPOnE5HU



Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudzień 29, 2018, 20:22:11
Gustav Kohl
Gustav z - jak mu się zdaje - roztropnym uśmiechem na twarzy odpowiada:
- Naturalnie jaśnie panie! Dyskrecja to nasza specjalność!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Grudzień 31, 2018, 17:53:39
Johann Engel
Johann spoważniał i wpatrując się w rozmówce mówi:
-Na mój honor! Będę dyskretny panie...
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Styczeń 01, 2019, 17:38:01
- Świetnie! W mieście pojawił się pewien klejnot. - kontynuuje.

- Sprawa tego ogra, pewnie będzie to was interesować. To nic specjalnego. Wręcz tradycja w Nuln.
Bierze oddech, podchodzi do okna, zakłada ręce na plecy, w teatralnej pozie patrząc na miasto.
- Ogr to tylko kolejny świr najemnik, pewnie śpi gdzieś w jakimś opuszczonym domu, biega po dachach i wygłupia się, odpaliło mu bo nasłuchał się opowieści bardów. Ostatnio widziano go w starych spalonych magazynach, ale na pewno już go tam nie ma. Najlepiej po prostu go unikać, w gruncie rzeczy nie jest szkodliwy.
Odwraca się w waszą stronę.
 - Ten klejnot jest o wiele ciekawszy i choć nie będę was zanudzał szczegółami, możecie mi wierzyć, będzie dla was bardziej opłacalnym zleceniem. Wystarczy powiedzieć, że został nabyty w imieniu Domu Oldenhallerów przez pewnych ludzi, powszechnie znanych jako  gang Schatzenheimera. Jednak dotychczas go nie dostarczyli.
Potrzebni jesteście mi do odzyskania tego klejnotu i dostarczenie go tutaj przed jutrzejszym świtem. Podobnie jak o wielu innych wspaniałych klejnotach, tak i o tym krążą rozmaite legendy i przesądy.
Mówi się, że pochodzi z pierścienia... e, nieważne.
W każdym razie nie przywiązujcie wagi do zabobonów.


Znów robi przerwę i przypatruje się wam uważnie.




Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Styczeń 02, 2019, 10:57:42
Johann Engel
Johann zauważa długą pauzę jaką zrobił ich zleceniodawca i na tą pauzę odpowiada pytaniem.
- Czy mogę uzyskać dokładne informacje gdzie i u kogo przebywa ten klejnot? Jak i oczywiście chętnie posłucham o historii tego klejnotu...
Powiedział patrząc z zaciekawieniem na swego zleceniodawce próbując dojrzeć jakieś rzeczy, które by go wyróżniały od innych.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Styczeń 02, 2019, 21:54:42
Johann Engel - badałeś, patrzyłeś, przyglądałeś się i nic nie rzuciło ci się w oczy, nic dziwnego, szczególnego, czy głupkowatego.

 - Jak już wyjaśniałem, najważniejsza jest tajemnica. Dam wam to na szczęście, miejcie to cały czas przy sobie, jeśli podejmiecie się tego zadania.

Pcha w waszą stronę pudełko. To bogato rzeźbione, drewniane pudełko, skrzyneczka - niewielkich rozmiarów.

 - Ten drobiazg ma ciekawe magiczne właściwości, będzie przez sześć godzin zapewniał wam specjalne wsparcie, interesujące prawda?

Znowu przygląda się wam badawczo.
 - Jeśli podejmujecie się zadania, dostarczę wam przewodnika, który doprowadzi was do miejsca znanego jako Azyl, tam pewnie znajduje się klejnot. Macie jakieś pytania?

Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Styczeń 04, 2019, 19:07:44
Johann Engel
Johann chciał wiedzieć coś więcej na temat zadania, które mu powierzono więc pyta:
-Tak panie, ja jestem gotów. Czy możemy usłyszeć coś więcej o tym klejnocie? Zamieniam się w słuch.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Styczeń 05, 2019, 18:46:21
Gustav Kohl
- Jakież to wsparcie nam zapewnia ta skrzynka?
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Styczeń 05, 2019, 21:32:30
 - Oj, to tyle co amulet, takie pudełko na szczęście. Jest powiązane z pierścieniem, myślę że najprościej powiedzieć że razem stanowią taki jakby amulet. To trochę skomplikowane, nie chcę was zanudzać, ale dobrze by było gdybyście mieli to przy sobie. Słyszałem też złe rzeczy o tym pierścieniu, chciałbym was zabezpieczyć najlepiej jak umiem.
Jeśli wyruszacie - to o zmroku, razem z przewodnikiem, doprowadzi on was do do Azylu, jak już mówiłem najważniejsza jest tajemnica!
Ale panowie, czy bierzecie to zadanie?
Wejście prowadzi do kompleksu kontrolowanego przez gang Schatzenhaimera....
Tak więc potrzebni mi są prawdziwi wojownicy, mężczyźni o odwadze w sercu!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Styczeń 07, 2019, 12:10:00
Johann
-Tak panie, możesz na nas liczyć. Jestem gotów do drogi. Gdzie znajdziemy naszego przewodnika?
Powiedział energicznie i zaczął patrzeć na swojego towarzysza podróży z zaciekawieniem nie będąc pewny czy ten przyjmie zlecenie.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Styczeń 07, 2019, 19:59:37
Gustav Kohl
- Pewnie, że bierzemy, jaśniepanie!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Styczeń 07, 2019, 20:49:06
 Uśmiecha się, trochę jakby kogoś udało mu się nabrać, pewnym tonem zaczyna:
(click to show/hide)
- Podsumujmy, w zadaniu nie może być zamieszany nikt inny, zostaniecie doprowadzeni do Azylu. Podajcie tylko gdzie ma po was zgłosić się przewodnik, ale potem jesteście zdani na siebie. Samo wejście prowadzi do części kompleksu, kontrolowanej przez gang Schatzenheimera. Są to w przeważnej części Nulnijczycy, fałszują chyba pieniądze, zajmują się też tak nagannymi rzeczami jak przemyt i handel kradzionymi uczciwym obywatelom rzeczami. Godne pogardy!
Sądzę, a nawet więcej, jestem pewien, że Kult Holger, przywódca bandy ma klejnot. Od Schatzeheimerów Azyl ciągnie się w kierunku rzeki. Centralne pomieszczenia znajdują się we władaniu Valantinów, głównie imigrantów z Tiel. To najsilniejszy gang w mieście, zamieszany w każdą brudną działalność. Najbardziej na wschód wysunięta część Azylu jest bazą gangu Huydermanów. Mają oni dostęp do rzeki Tiel.
Ten gang jest z kolei utworzony głównie z ludzi pochodzących z Jałowej Krainy, same bandziory. Znałem jednego z nich kiedyś całkiem dobrze, do dziś dłużny jest mi za przegraną w karty, co mnie wtedy podkusiło...

Nie powinniście mieć żadnych kłopotów, dam wam jeszcze ich dzisiejsze hasło - Słodka Hanna.
To hasło gangu Schatzenheimerów, znam te ich tanie sztuczki.
Słodka Hanna to jedna taka, co ...
No, zawołam służącego.
Jeśli chcecie może on tutaj przynieść wasze rzeczy. Możecie wyruszyć na wyprawę stąd, lub przyjdzie po was.
Jak wolicie?
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Styczeń 08, 2019, 10:14:21
Johann Engel
Johann uśmiechnął się  zawadiacko
-Jestem gotowy do drogi, mogę od razu wyruszać.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Styczeń 08, 2019, 13:14:34
Gustav Kohl
- Ruszajmy zatem, czem prędzej, tym lepiej!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Styczeń 12, 2019, 20:41:46
W pokoju pojawia się dyskretnie służący, wymienia porozumiewawcze spojrzenie z kupcem.
Macie wrażenie, że ich twarze mówią - "kolejni frajerzy", ale to pewnie tylko wrażenie.

Zostajecie poprowadzeni krętymi korytarzami, gabinet zupełnie do nich nie pasuje.
Znajdujecie się teraz w małym pokoju, na stole stoi tutaj przygotowany posiłek.
- Pokrzepcie się, jeśli chcecie, zaraz ruszamy. - mówi rutynowo służący.

Macie wrażenie, że cała procedura, rozmowa, posiłek, przenoszenie rzeczy, że zarówno służący, jak i Oldenhaller robili takie rzeczy już wiele razy, są zbyt dobrze zagrani.

Zaczyna zapadać noc.
Czy jedzenie was skusi? Wygląda smacznie i pożywnie. To ryby, węgorz i małże, jest też chleb oraz słabe piwo.

(https://render.fineartamerica.com/images/rendered/search/print/images-medium-5/still-life-with-fish-oysters-and-a-cat-alexander-adriaenssen.jpg)

Ostatecznie, czy ruszacie do Azylu?
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Styczeń 13, 2019, 14:47:18
Gustav Kohl
Gustav stanął pośrodku pokoju z wyrazem znacznego niezdecydowania. Z jednej strony, dawno nie widział tyle jedzenia w jednym miejscu - i to za darmo! Z drugiej zaś, noc nie trwa wiecznie, należało się podjąć zadania.
Po chwili wyraźnego wahania, ukroił kilka pajd chleba, jedną zjadł, resztę schował "na drogę" do swojej sakwy. Następnie popił szybko nie do końca nalanym kuflem piwa i rzucił do służącego oraz Johanna:
- Jestem gotów! Ruszajmy czem prędzej!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Styczeń 14, 2019, 17:48:02
Johann Engel
Johann zjadł jedną rybę i wziął na drogę bochenek chleba. I był już gotowy do drogi patrząc oczekująco na przewodnika.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Styczeń 15, 2019, 12:09:11
Razem z waszym przewodnikiem do pokoju wchodzi dwóch mężczyzn.
Kontekst sytuacji pozwala się domyślać, że są to służący którzy dowiedzieli się o darmowym posiłku.

Przewodnik zachęca was do opuszczenia pomieszczenia, jest nieco zaniepokojony, przypomina że czas nagli.
Para niemiłych i ordynarnych mężczyzn odgania was od jedzenia, są przy tym dość wulgarni.

 - Spadać od żarcia, nie dla psa kiełbasa - woła jeden z nich, machając do was ręką jakby chciał odgonić natrętną muchę.
Ten bardziej agresywny jest niższy, ale bardzo szeroki, robi groźną minę. Drugi jest wysoki i chudy, trochę zasłania się swoim kolegą. Przywołuje bardziej racjonalne argumenty:
- Skoro i tak nie jecie, zróbcie nam miejsce.

Obaj dają wam do zrozumienia swoją postawą, że macie im zejść z drogi.
(https://www.britishmuseum.org/collectionimages/AN00222/AN00222298_001_m.jpg)
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Styczeń 15, 2019, 19:32:13
Johann Engel
Johann nie mogąc znieść tego hamstwa nic nie mówiąc udaje się do wyjścia z przybraną maską przestraszonego. Kiedy przechodzi obok dwóch wcześniej wspomnianych mężczyzn ma zamiar uderzyć mocno tego silniejszego w głowę tak by ją odchylił przez co by na chwilę  stracił orientację po czym zadał serię uderzeń w boki przeciwnika.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Styczeń 18, 2019, 12:47:45
Gustav Kohl
- Panie, coś pan taki nerwowy? Nadto tu jest dla wszystkich... - rzuca do niższego, po czym lekko poirytowany odchodzi od stołu, zabierając się za jedną z pajd chleba, które wziął do sakwy.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Styczeń 18, 2019, 13:05:46
Sprawa jest prosta.

Obaj służący kulą ogony, nie chcą się bić, ale....
starają zachować się pozory, wyznaczone przez tradycję.
To znaczy:
1 - wycofują się poza zasięg waszych rąk i nóg.
2 - mamroczą przy tym rytualne zawołania - "nie świruj", "odbiło wam", "co za dużo, to nie zdrowo", "ostatnich gryzą psy".

Jednocześnie przewodnik przywołuje was, również zaniepokojony tym incydentem.
Podsumowując możecie odejść zostawiając przegranym moralne minimum pozwalające tworzyć pozory, czy może wolicie dać im solidną nauczkę i do reszty rozwiać wątpliwości?
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Styczeń 30, 2019, 08:10:00
Johann Engel
Johann chce zaatakować jednak uważa, że obrońcy mogą być na to przygotowani więc jego atak nie będzie taki gwałtowny i szybki w swoim wykonaniu.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Luty 04, 2019, 22:20:22
Gustav Kohl
Gustav nie zdając sobie sprawy z zamierzeń Johanna, rusza powoli w stronę przewodnika, zbył sprawę machnięciem i ponownie skupił się na przeżuwaniu chleba.
Oczywiście, jeśli dojdzie do awantury, to zapewne ją zauważy i ruszy w sukurs swojemu towarzyszowi.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Luty 09, 2019, 20:51:26
Podsumujmy

 - Mamy dwóch facetów, którzy zaczynają się czuć zaszczuci, reagują coraz bardziej panicznie.
Wyczuwacie w nich histerię, mała przepychanka słowna zmieniła się w napiętą sytuację.

 - Znajdujecie się w małym pomieszczeniu, są tu noże kuchenne, tasak, ciężkie krzesła i inne rzeczy które kreatywna osoba może wykorzystać w niecnych celach.

Co robicie?
To znaczy, czy chcecie ten konflikt zakończyć, czy nie?
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Luty 11, 2019, 11:43:34
Gustav Kohl
Gustav nie jest zainteresowany eskalacją konfliktu, natomiast jeśli Johann znajdzie się w walce z przeciwnikami, to go wesprze.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Luty 14, 2019, 17:38:04
Johann Engel
Johann traci chęć na bitkę i rezygnuje z akcji, którą chciał wykonać. Chce jak najszybciej podążyć za przewodnikiem. Johann jest spięty całą sytuacją więc chce ją zakończyć jak najszybciej jeżeli to możliwe.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Luty 14, 2019, 19:38:43
Mężczyźni, którzy weszli z wami w konflikt są zmęczeni napięciem psychicznym, aby ukryć stres zaczynają z teatralną przesadą przygotowywać posiłek, nie przeszkadzają wam gdy wyprowadza was przewodnik.
Idziecie przez miasto, wchodzicie na zachodni brzeg rzeki Reik.
Zabudowa tego regionu jest niesamowita.

(https://reconstructionarytales.files.wordpress.com/2017/07/turner-kirkstall-abbey.jpg?w=840)

Stary system kanalizacyjny, zapomniane piwnice, opuszczone podziemia...

Przewodnik prowadzi was przez ten labirynt, do drzwi za którymi otwierają się schody prowadzące w dół.
Widzicie niewyraźnie wąskie przejście.
Korytarzyk kończy się po trzech metach, kolejne przegniłe drzwi, nad którymi wisi kartka z napisem:

Przestrzegaj praw Azylu i czekaj.


Przewodnik zostawia was tutaj, życząc wam powodzenia.
Odchodzi szybko, znika w ciemności.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Luty 16, 2019, 21:56:13
Gustav Kohl
Gustav nie zna praw Asylu, lecz dochodzi do wniosku, że skoro ktoś ładnie prosi, to może poczekać przed drzwiami. Jako kulturalny jak na swój nikczemny stan plebejusz, postanawia zapukać do drzwi. W końcu tato go uczył, że tak wypada.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Luty 18, 2019, 20:24:23
Johann Engel
Johann cierpliwie czeka, jeżeli nikt nie otworzy drzwi to zapuka.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Luty 18, 2019, 20:40:46
Cisza, nic się nie dzieje.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Luty 20, 2019, 11:00:40
Johann Engel
Johann zaniepokojony chce otworzyć ostrożnie drzwi i zajrzeć do środka.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Luty 20, 2019, 20:40:20
Gdy chwytasz klamkę od drzwi, ta odpada. Drzwi nadal są zamknięte.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Luty 26, 2019, 10:14:55
Johann Engel
Johann coraz bardziej się nie pokoi, czyżby został oszukany? Johann che się rozpędzić i wyważyć drzwi. Chce zawołać swojego towarzysza by mu pomógł w tej czynności.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Luty 26, 2019, 19:50:45
Gdy zaczynasz przygotowania do szarży zauważasz, że przegniłe drzwi, skrywają pułapkę domowej roboty.
To coś w rodzaju zapadni.

Nie wiadomo, czy jest to niebezpieczne bo jest stare i zniszczone, czy może na odwrót.
Może, należy powiedzieć, że nie jest to niebezpieczne, bo to stary i znoszony mechanizm prostej zapadni.
W każdym razie, nie będziecie mieli problemów z obejściem tego nieszczęsnego mechanizmu, przyglądając się drzwiom dochodzicie do wniosku, że nie będą one wstanie wytrzymać nawet solidnego kopnięcia.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Luty 27, 2019, 10:27:59
Gustav Kohl
Kopie w drzwi z całej siły.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Luty 27, 2019, 21:16:55
Drzwi wyłamują się.
Widzicie prawie puste pomieszczenie.
Jest bardzo ciemno, mimo wszystko dostrzegacie przewrócony stół na środku i dwie drewniane szafki.
Na jednej ze ścian, tej na lewo jest coś....  czego nie możecie dokładnie dostrzec.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Luty 27, 2019, 22:47:42
Gustav Kohl
W stanie chwilowej euforii na skutek rozbicia drzwi rzuca się naprzód niczym Arnold von Winkelried na piki. Nic nie stanie Gustavowi na przeszkodzie w wypełnieniu zadania!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Luty 28, 2019, 19:25:56
Gdy wasz wzrok przyzwyczaj się już do półmroku panującego w tym pomieszczeniu, możecie zobaczyć:
 - rozwalony stół
 - rozwaloną szafę.

Szafa była kiedyś duża i ciężka, teraz jest raczej namiastką szafy, to raczej sterta desek, która tylko udaje jakiś mebel.

Nie ma tu nic co może mieć jakąkolwiek wartość.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Luty 28, 2019, 19:29:29
Gustav Kohl
Rozgląda się po pomieszczeniu w poszukiwaniu wejścia wgłąb kompleksu.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Luty 28, 2019, 20:16:25
JEST!
Za tymi dechami!

To nie było trudne, może kiedyś było to nawet ukryte przejście, teraz to tylko ukryty bałagan.
Bez problemów znajdujecie dalszą cześć..... lochów.
Tam jest ciemno.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Luty 28, 2019, 20:20:51
Gustav Kohl
Rusza pewnie w stronę zaciemnionego przejścia. Nie jest już dzieckiem i nie lęka się mroku.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Luty 28, 2019, 20:34:12
BUM!

O tam była jednak jeszcze jedna decha!
Tak na wysokości kolan.

Mówię wam ciemno, jak jasna cholewka.
Inaczej to ujmę.
Ciemno jak u $%#@$# w bretońskiej $#@$#^@, nad ranem.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Marzec 01, 2019, 12:43:56
Gustav Kohl
W kilku prostych i niezbyt miłych słowach wyraża co myśli o deskach i cieślach je wyrabiających.
Po chwil, gdy ból już minie, szuka mniej więcej suchych desek, po czym próbuje przy pomicy hubki i krzesiwa rozniecić ogień. Jeśli mu się uda, odpali od ognia jedną ze szczap i weźmie ją do oświetlania sobie drogi.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 01, 2019, 19:38:07
To dla ciebie banalne wyzwanie.
Pochodnia jest.
Stare deski, szur, szur, szmata, krzesiwo, szur, bęc, jest.
Co to za problem dla starego wyjadacza.

Świeci.
No, nadal jesteście w pokoju, tym samym, tylko teraz jest zdecydowanie jaśniej.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Marzec 01, 2019, 21:05:02
Gustav Kohl
Ponownie rusza w stronę zaciemnionego przejścia. Tym razem jednak uważnie wypatruje jakichkolwiek przeszkód, a zwłaszcza cholernych desek, o które mógłby się uderzyć.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 01, 2019, 21:13:18
I słusznie.

Tunel,  chyba...
W każdym razie tak to wygląda na pierwszy rzut oka.
Ot, zwykłe ukryte przejście.
Słabo ukryte.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Marzec 01, 2019, 22:25:23
Johann Engel
Johann już spokojniejszy zaczyna powoli podążać za Gustavem Kohl.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Marzec 01, 2019, 22:49:27
Gustav Kohl
Wygląda do przodu, żeby zobaczyć dokąd ukryte przejście prowadzi - jeśli to możliwe. Jeśli ze względu na ciemność nie widzi dokąd prowadzi przejście, bądź nie dostrzeże żadnego zagrożenia, idzie przed siebie.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 02, 2019, 19:44:36
Przejście prowadzi do.... ślepego zaułka.

To coś co miało tylko udawać ukryte pomieszczenie.
Dziura w ziemi, mogąca do złudzenia przypominać pokój, w słabym oświetleniu.

Przy okazji, ta pochodnia, to jednak pali się za szybko.
Tak jak pomieszczenie nie jest pokojem, tak płonąca deska nie jest jednak do końca pochodnią.

Przy bliższym przyjrzeniu się, wszystko wygląda jednak nie tak okazale, jak na początku.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Marzec 04, 2019, 12:44:03
Gustav Kohl
Cofa się do poprzedniego pomieszczenia i szuka innego przejścia. Przy okazji odpala nową deskę od dotychzas wykorzystywanej.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 04, 2019, 18:36:26
Ale śmiesznie, w podłodze jest jakaś klapa, trochę się dymi od tych desek.
Nie takie rzeczy się już widziało, jak dymek z deseczki, nie jest najgorzej.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Marzec 04, 2019, 22:30:00
Gustav Kohl
Otwiera ostrożnie klapę i jeśli nic się nie dzieje, zagląda w dół. Jeśli nic niepokojącego nie dostrzega, schodzi na dół.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 05, 2019, 20:08:05
Nie otwiera.
Jest ciężka, robił to sam i to bez narzędzi, w dodatku przeszkadza mu płonąca decha.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Marzec 05, 2019, 22:15:21
Johann Engel
Johann próbuje pomóc swojemu towarzyszowi. Szuka deski, jeżeli taką znajdzie wykorzysta ją do otwarcia klapy.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Marzec 06, 2019, 13:22:47
Gustav Kohl
Próbuje zagasić ogień.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 06, 2019, 20:19:26
Otwarte!
Nie, znowu zamknięte...
O, już OTWARTE!

Ale było ciężko!
To jest jakieś przejście, jakby wejście do piwnicy.
Ten ukryty pokój, tylko udawał coś tam ukrytego, żeby odwrócić uwagę, to gdzieś prowadzi, ogień zaczął żywiej płonąć, jest cug.
No, no....
To wygląda na zejście do... czegoś.
Pomagacie sobie z tymi żagwiami, coś tam widać, jakaś drabinka, schody, ... chyba tunel.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Marzec 06, 2019, 21:19:11
Johann Engel
Johann powiadamia swojego towarzysza, że schodzi na dół po czym ostrożnie zacznie schodzić w dół...
-Uwaga, schodzę pierwszy.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 06, 2019, 21:35:48
TUNEL
Ale numer, tam jest tunel.
Taki z prawdziwego zdarzenia, cegły nawet są.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Marzec 07, 2019, 22:39:02
Johann Engel
Johann ostrożnie posuwa się na przód.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 10, 2019, 17:33:58
Idziecie ostrożnie korytarzem.
W półtorametrowych odstępach na ścianach umieszczono uchwyty na pochodnie, wszystkie się już wypaliły>
Dochodzicie do poniszczenia, które w wypełniają zdewastowane meble, to nie ze starości. Ktoś je zniszczył.
Dostrzegacie na ziemi zaschniętą krew...

W tym pokoju coś leży na ziemi, zaczynacie przyglądać się uważniej - to sześć bezwładnych ciał.
Najeżone bełtami trupy.
TRUPY!
SZEŚĆ TRUPÓW!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Marzec 10, 2019, 21:08:35
Gustav Kohl
Zbliża się do zwłok i im się przygląda.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Marzec 11, 2019, 10:37:45
Johann Engel
Johann nic nie mówiąc chce podejść do zwłok by się im przyjrzeć uważnie. Johann jest z natury ciekawski więc chce przeszukać zwłoko oraz wyjąć bełty, które są nie są uszkodzone (jeżeli takie są).
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 12, 2019, 21:34:48
Nie jesteście głupcami, kilka rzeczy umiecie dostrzec i wyciągnąć wnioski.
Trupy nie śmierdzą już zbyt mocno, czyli leżą tu już dłuższy czas.
Są w stanie dość mocnego rozkładu.
Kilka bełtów istotnie nadaje się jeszcze do użytku, raczej mniej niż bardziej - ale to zawsze coś.
Na szyjach dwóch trupów wiszą tanie wisiorki, ozdobione motywem figowego liścia.
Na każdym ktoś położył liścik, to taka karteczka:

GRATULUJĘ SPOTKAŁEŚ GRUPĘ Z BANDY VALENTINA

Korytarz wychodzi dalej z tego pokoju, skręca jednak w lewo.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Marzec 12, 2019, 23:08:01
Gustav Kohl
Zastanawia się, czy mógł gdzieś kiedyś usłyszeć cokolwiek o Gangu Valentina i jeśli tak, to co.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 13, 2019, 20:47:14
Ta, jasne....
Nie ma nic lepszego niż studiowanie nazw i zwyczajów gangów.
Pewnie!
Jeszcze może napisze sobie almanach "Wielcy przestępcy Nuln i ich tajny język".

Stoisz w pokoju pełnym trupów i analizujesz semantykę nizin społecznych i ich kodów, brawo.

(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/fa/Jacopo_de%27_Barbari_001.jpg/328px-Jacopo_de%27_Barbari_001.jpg)

Jeszcze jakieś pomysły? Może będziecie teraz zajmować się ich profilem psychologicznym w kontekście życia ekonomicznego? Czy może będziecie teraz studiować detale haftów w ich portkach w odniesieniu do kodów bitewnych? Brawo, rewelacyjny pomysł, tyle wiecie o życiu półświatka w Nuln co Imperator o spływie tratwą fliskaków.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Marzec 14, 2019, 15:43:15
Gustav Kohl
Rusza dalej korytarzem.
Notuje sobie w pamięci, żeby w przyszłości spisać almanach Wielcy przestępcy Nuln i ich tajny język.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Marzec 14, 2019, 21:57:18
Johann Engel
Zbiera bełty i rusza korytarzem wypatrując rzeczy wartej uwagi.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 17, 2019, 21:25:49
Korytarz się rozwidla, jedna odnoga idzie w lewo, druga w prawo.
Mniej więcej pośrodku leży zdewastowany posąg, coś w rodzaju gargulca, taki pół-nietoperz, pół-facet, ale chyba...
strasznie zdewastowane.
Ciężko powiedzieć coś więcej, korytarz wychodzi z pokoju pełnego trupów i zaczyna się rozwidlenie, gargulec i tyle, no może trochę gruzu....
Z pokoju pełnego trupów...
Zwykła sytuacja, pokój pełen trupów i taka ścieżka.
Jedna w lewo druga w prawo, z pokoju pełnego trupów, no i gargulec, no i tyle. Z pokoju pełnego TRUPÓW!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Marzec 18, 2019, 15:41:10
Johann Engel
Johann daje znak by jego towarzysz poszedł za nim a następnie pewnym krokiem skręca w lewo.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Marzec 18, 2019, 18:23:40
Gustav Kohl
Podąża za Johannem.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 18, 2019, 20:52:28
Dym z waszej deski, udającej pochodnię ściele się w przeciwnym kierunku, to znaczy w tej sytuacji na wasze prawo.
Zwracacie też uwagę na inne detale - na przykład na szyjach dwóch z trupów wiszą wisiorki ozdobione motywem figowego liścia. Dostrzegacie to wychodząc już z tego pomieszczenia - pełnego trupów, idziecie w lewo korytarzem przez chwilę i wchodzicie do nie oświetlonej komnaty.
Na podłodze leży tu dywan, meble, wszystko jest porządne.
Wzdłuż prawej ściany stoi masywna biblioteczka.
Większość książek leży jednak na podłodze...

tu chyba też leży jakiś trup.
Na pewno, kolejny trup.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Marzec 19, 2019, 08:06:56
Johann Engel
Johann przeszukuje dokładnie biblioteczkę. Chce zajrzeć czy nie ma czegoś pod dywanem...
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Marzec 19, 2019, 14:47:08
Gustav Kohl
Widząc, że Johann bierze się za przeglądanie biblioteczki, sam postanawia przyjrzeć się dokładnie trupom.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 21, 2019, 21:28:32
To zwłoki mężczyzny w średnim wieku, ubranego w drogi strój.
Jego skóra wygląda, no cóż...
Ładnie można powiedzieć, że ma "odcień bladobrązowy", ale to zabawne sformułowanie.
Facet zgnił, ma takie dziwne "pryszcze", z których coś cieknie, może trzy.
Brakuje mu ramienia.

Pod dywanem było trochę kurzu.
Dym nadal płynie w kierunku jeszcze nie sprawdzonego przejścia.
Trochę oswajacie się z tą sytuacją, ale jesteście napięci.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Marzec 22, 2019, 22:19:15
Johann Engel
Johann zaczyna się czuć nie swojo w tym miejscu pełnym trupów. Zwraca się do towarzysza...
- Chodźmy już stąd! To miejsce jest odrażające i nie widzę sensu tutaj dalej przebywać. Musimy znaleźć w końcu jakieś wyjście z tych przeklętych podziemi. Chodźmy do drugiego korytarza, jeszcze się nabawimy czegoś od tych gnijących ciał.
Po czym Johann z kwaśną miną pełną obrzydzenia dla otoczenia w jakim się znajduje szybkim krokiem udaje się do drugiego wyjścia. Kiedy odwraca się od towarzysza w celu udania się do następnego przejścia (być może) dodaje.
-Wyjdźmy stąd zanim nas szlak trafi!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 22, 2019, 22:46:40
 - Ej, wy tam! TAK, wy dwaj! Do was mówię, tutaj!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Marzec 22, 2019, 23:15:21
Johann Engel
Johann wyjmuje swój łuk po czym gotowy na wszystko próbuje dostrzec wołającego i mówi  w jego stronę...
- Hej! Mów ktoś ty, odpowiedz bo inaczej nie poręczę za ciebie!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 23, 2019, 19:53:57
- Tu koło Ciebie, mój drogi, tutaj jestem!
Możecie mnie podnieść, leżę okładką do dołu, to mi przeszkadza.

Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Marzec 24, 2019, 18:36:05
Johann Engel
Johann chce pomóc mówcy wydostać się i woła swojego towarzysza...
- Szybko, pomóż mi podnieść go!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 24, 2019, 21:29:59
 - Nie ma takiej potrzeby, jestem tutaj, to koło Ciebie, mój drogi. Twój głos, bardzo ładny i śmiały, dobiega z bliska, jesteśmy w tym pokoju, to nie duży, mały pokoik. Może nawet dotykam twój but.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Marzec 25, 2019, 13:46:55
Johann Engel
Johann wielce zdziwiony tym zdarzeniem patrzy pod nogi. Jeżeli nikogo nie zobaczy powie do rozmówcy.
-Pokaż się proszę jeżeli nie masz złych zamiarów.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Marzec 25, 2019, 17:49:07
Gustav Kohl
- Kto tam? - pyta się Gustav, po czym nachyla się nad podłogą z płonącą deską. Wypatruje otwartej książki na tyle, na ile słabe światło na to pozwala.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 25, 2019, 18:50:30
Jedna z książek podskakuje, albo porusza się, albo może drga...

- No już, ciepło, ciepło...
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Marzec 25, 2019, 21:34:53
Gustav Kohl
- Czymżeś jest? - pyta się Gustav, ostrożnie się do książki zbliżając.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Marzec 25, 2019, 21:54:31
 - Skromnym doradcą, czy możesz mnie podnieść. Chętnie opowiem swoją historię, a wy dzielni śmiałkowie, co tu robicie?
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Marzec 27, 2019, 15:12:34
Johann Engel
-Mamy do wykonania pewne zadanie.. Jednak zanim ci powiemy ukaż się i mów czymże jesteś istoto.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Kwiecień 01, 2019, 19:35:58
 - Tu, jak już mówiłam nie mogę się podnieść, leżę okładką do dołu, tutaj, ciepło, ciepło.

Cały czas jedna z książek lekko podskakuje.

- Chyba nie jesteście w awangardzie intelektualnej, może to i lepiej, ludzie czynu, TUTAJ! Jestem koło twojej nogi, nie mogę się ruszać.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Kwiecień 05, 2019, 22:48:51
Johann Engel
Johann uśmiecha się ironicznie i ostrożnie podnosi książkę.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Kwiecień 05, 2019, 23:00:15
- Dzień dobry, myli panowie, dzień dobry!
Pewnie słyszeliście okropne rzeczy o magicznych księgach, nie dawajcie wiary, tym pogłoskom rozsiewanym przez zazdrosnych magów. W czym mogę wam pomóc?

(http://static.tvtropes.org/pmwiki/pub/images/4b0bcad1_f1bf_4c26_8471_17e1e211fc4a_d3907c86_b894_495e_8c54_a628009d9af4_en_us_3_coverimage.jpg)

Księga gada i robi dziwne miny, mają coś wyrażać, ale nie jesteście pewni co.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Kwiecień 06, 2019, 14:39:19
Johann Engel
Johann spoważniał jeszcze bardziej, przygląda się księdze po czym zwraca się do niej.
Księgo kto jest twoim panem? Jaką moc masz by nam pomóc i dlaczego jest to w twoim interesie. Wiec, że magicznym
przedmiotom ufny nie jestem więc proszę powiedz nam prawdę.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Kwiecień 06, 2019, 20:39:20
- Och, jak miło że pytasz, od razu widać że  jesteś takim miłym, milusim poszukiwaczem przygód....

Księga gada jak najęta, zaczyna zapewniać o swoich dobrych inwencjach, przepełnia ją duch przyjaźni. Opowiada też o jakimś magu, który żył 230 lat temu i który doskonale wyszedł na współpracy z tą właśnie księgą.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Kwiecień 09, 2019, 09:46:14
Johann Engel
Johann trochę ochłoną jednak nadal nie ufny wobec księgi powiada zniecierpliwiony.
-Chodźmy stąd zanim utkniemy tu na zawsze! Jeżeli znasz księgo jakieś ciekawe skrytki to powiedz nam a zmienię do ciebie nastawienie i może ci pomożemy.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Kwiecień 09, 2019, 20:58:09
- Oj pewnie że znam - jedną nawet w tych podłych tunelach, wyjdźmy proszę, chętnie was zaprowadzę. Prawdziwe skarby pokaże wam jednak po wyjściu za zewnątrz.

Czujecie coś w rodzaju nieprzyjemnego łaskotania, gdy podchodzicie do księgi. Temu uczuciu towarzyszy niepokój.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Kwiecień 10, 2019, 15:35:40
Johann Engel
Johann patrzy na swego towarzysza pytającym wzrokiem. Jeżeli się nie sprzeciwi będzie chciał wziąć księgę i słuchać jej rad jak stąd wyjść.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Kwiecień 11, 2019, 20:07:34
- O to tym korytarzem musimy wyjść, tym, po skarby. Może ktoś mnie ponieść, niestety okładka mi strasznie zbutwiała, nie mogę iść sama. Tam, skarby, władza, że ho, ho!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Kwiecień 12, 2019, 13:37:12
Johann Engel
Johann podnosi książkę.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Kwiecień 14, 2019, 22:19:44
Księga klei się ci do ręki, jakby była pokryta miodem.

- No świetna decyzja, kapitanie śmiałku! A teraz naprzód!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Kwiecień 15, 2019, 09:06:46
Johann Engel
Johann idzie słuchając książki. W tzw. międzyczasie przygląda się uważniej księdze, którą trzyma.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Kwiecień 15, 2019, 21:26:26
Księga wydaje się wisieć wręcz w powietrzu, nie można jej łatwo odrzucić.
Odczuwasz niepokój.

- O, to tu, świetnie, dalej, teraz w ten korytarz. A był kiedyś taki jeden demon, który..... e nieważne. Skarby, tak mnóstwo skarbów, tylko jak to było. Tak to ten, o ten tu zakręt.

Okładka tej księgi zrobiona jest z skóry, zaczynasz domyślać się jakiej skóry. Z czego, a raczej z kogo.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Kwiecień 16, 2019, 08:16:38
Johann Engel
Johann coraz bardziej zaniepokojony tym co trzyma, jednak ciekawy co się kryje za zakrętem skręca tam pytając jednocześnie księgę...
-O jakim demonie wspominałaś?
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Kwiecień 16, 2019, 21:05:59
- Do demona, powiedziałam do demona, tak sobie pokrzykuje. Będziecie mieli bogactwa i mnóstwo dorodnych samic, które będą zaspokajać wasze niehigieniczne zachcianki. Tędy!

Księga wydaje się prowadzić was do wyjścia, tam skąd przyszliście.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Kwiecień 17, 2019, 15:33:04
Johann Engel
Johann popatrzył pogardliwie na księgę i spytał.
-A więc jesteś sługą Slaanesha, heh. Co oferujesz?
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Kwiecień 18, 2019, 20:37:31
- Jestem tylko waszym sługą.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Kwiecień 18, 2019, 21:53:21
Johann Engel
Johann popatrzył z obrzydzeniem na księgę i powiedział do niej zniechęconym tonem.
-W takim razie zabierz nas do wyjścia.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Kwiecień 20, 2019, 23:07:54
- No do wyjścia, właśnie do wyjścia. Najpierw trzeba wyjść z  tego miejsca, te wszystkie puste pozostałości po bogatym życiu metafizycznym, aż ciarki przechodzą... Prawda? Ha, po bogactwo!


Czy zamierzacie wyjść?
Czyli co chcecie zrobić, a co sugerujecie księdze?
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Kwiecień 21, 2019, 08:23:20
Johann Engel
Johann rozkazującym tonem zwraca się do księgi.
-Wyprowadź nas z tych podziemi jak najszybciej, nie mamy czasu do stracenia!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Kwiecień 21, 2019, 20:09:38
- No pewnie, właśnie tam idziemy, moi drodzy. Jak się cieszę, że mogę wam zapewnić w pełni zasłużoną pomyślność.

W głosie księgi czuję się zniecierpliwienie, zaczynacie słyszeć inną nutę.
Istotnie księga prowadzi was do wyjścia, dokładnie do miejsca z którego przyszliście.
Zostawiacie za sobą rozbitego gargulca, pokój z trupami. Co dalej?

(https://memestatic1.fjcdn.com/thumbnails/comments/Gtbe+necromancer+gthear+some+dudes+are+killing+all+the+_20931a073984800c3eba4e763471334c.png)
https://www.youtube.com/watch?v=R9Jyoavf9NQ

Czujesz zmęczenie w doni, okładka księgi zaczyna się jakby rozlewać.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Kwiecień 27, 2019, 08:21:51
Gustav Kohl
Cieszy się z pozyskania nowego przyjaciela w postaci magicznej księgi. Nie miał dotychczas okazji poznać żadnej mówiącej książki. Korzystając z takiej sposobności, postanawia zadać pytanie, które zawsze go nurtowało:
- Księgo, czy to prawda co opowiadała mi moja babka, że jeśli jaki śmiałek znalazłszy pewną legendarną magiczną księgę wypowie prawidłowe hasło, uzyska władzę nad czasem? Hasło to ma ponoć zaczynać się "Klaatu barada"... problem polega na tym, że nikt nie wie jakie jest trzecie słowo, poza tym, że zaczyna się na literę N. Zaś błędne wypowiedzenie hasła grozić ma obudzeniem nieumarłych, więc należy być bardzo ostrożnym.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Kwiecień 27, 2019, 22:49:27
Księga wygląda jakby jej twarz miała się "rozlać", bulgocze coś niezrozumiale.
Twoja pochodnia, rozpala się gwałtownie i parzy ci rękę.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Kwiecień 30, 2019, 17:43:20
Gustav Kohl
- Ej, to było niemiłe! - zwraca się do księgi po odrzuceniu parzącej go pochodni.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Maj 01, 2019, 20:47:00
Minęliście już gargulca, tą rozwaloną rzeźbę, wychodzicie z pokoju pełnego trupów.
Światło gwałtownie rozbłysło, ukazując makabryczne detale, gdy żagiew pada o ziemię.
Przez krótki moment robi się jasno, potem światło przygasa, zostaje wam jeszcze jedna tląca się pochodnia - nie  wytrzyma jednak zbyt długo.
Księga rozlewa się dziwacznej formie, nadal bełkocze.
Brzmi nienaturalnie, ten jej głos nie podoba się wam.
(https://media.mutualart.com/Images/2012_10/29/15/154624261/32ba308b-3713-49cd-97a7-899db2533a5f_338.Jpeg)
Co robicie?

Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Maj 06, 2019, 11:45:03
Gustav Kohl
Bierze Johanna pod rękę i rusza w stronę wyjścia.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Maj 08, 2019, 21:46:00
Czy fakt, że mijacie po drodze stertę desek może podsunąć wam jakiś pomysł?
Chciałbym zauważyć, że pozostało jeszcze jedno nie sprawdzone wejście w tunelu, to na prawo od gargulca.
Księga bełkocze, jak bełkotała.

Czy macie jakiś plan działania, czy po prostu pozwalacie płynąć wydarzeniom?
Jak mawiają w Nuln:
Die Nacht bringt den Rat
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Maj 10, 2019, 17:43:34
Gustav Kohl
Spostrzegając stertę desek, próbuje rozpalić nową pochodnię.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Maj 12, 2019, 19:29:08
Jest nowa pochodnia.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Maj 24, 2019, 20:05:27
Gustav Kohl
Wraz z nowo jaśniejącym światłem nabrał świeżego zapału i z zainteresowaniem rzucił okiem w stronę niezbadanego przejścia. Po chwili deliberacji, postanowił ruszyć wraz ze swoim niezawodnym towarzyszem Johanem oraz nowym przyjacielem Panem Księgą w stronę tajemniczego tunelu.

Ku przygodzie!
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Czerwiec 02, 2019, 21:01:50
Wyłania się kolejny korytarz, podobny do tego którym podążacie.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Czerwiec 02, 2019, 22:53:31
Johann Engel
Johann rusza korytarzem klnąc po cichu, co do niego nie podobne.
-No rzesz ja pierdut, Khorn w mordę strzelił niech to.. Ile można iść tymi korytarzami do jasnego murzyna z Cardwic!
Johann zawstydzony własnymi słowami umilkł i próbując zamaskować swe zmieszanie idzie dalej.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Czerwiec 03, 2019, 12:02:49
Gustav Kohl
Niewzruszony bluzgami towarzysza, maszeruje dalej naprzód.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Czerwiec 09, 2019, 20:07:15
Komnata.

Nie ma tu światła, więc wszystko widzicie w migotliwym blasku pochodni.
Pod ścianą na wprost znajdują się drewniane resztki, pozostałości po łóżkach.
Połamane dechy, na nich leżą brudne posłania.
W kacie stos....

To cztery ciała rzucone na siebie.

Na podłodze leży "wizytówka", podobna do tej, którą już widzieliście.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Hrabia_Johann w Czerwiec 10, 2019, 20:16:46
Johann Engel
Johann przygląda się ciałom i szuka czy nie ma jakiegoś znaku, który mógłby wskazywać, że miejsce jest w jakiś sposób spaczone. Jeżeli nic nie znajdzie ciekawego pójdzie poszukać wyjścia z tejże komnaty.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Czerwiec 10, 2019, 20:59:24
Gustav Kohl
Postępuje podobnie do Johanna.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Czerwiec 29, 2019, 22:56:05
Wyjście jest, to dalszy ciąg korytarza.
Dostrzegacie je bez najmniejszego problemu.

Szybkie oględziny nic nie dały, nie ma nic interesującego.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Lipiec 01, 2019, 09:19:23
Gustav Kohl
Rusza do wyjścia śmiałym krokiem.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lipiec 02, 2019, 20:43:54
Na ile śmiałym?
Poproszę o terst cechy OPANOWANIE -  OP
aby określić jako to wygląda z tym krokiem?
Kilka tropików w ciemnościach, takie gadające księgi, jak to znosimy? Wynik powyżej 90 - twoja postać ucieka w panice na zewnątrz.
Poproszę o test i dostosowanie zachowania postaci do wyniku - Johann Engel i Gustav Kohl.


(https://i.imgur.com/6rp9GUtl.jpg)
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Lipiec 02, 2019, 21:27:08
*nie mam obecnie k100 pod ręką, więc skorzystałem z generatora rzutów kością na donjon.bin.sh, wypadło 54. Żeby nie było wątpliwości co do legitności, oto nagranie: (klik!) (https://www.youtube.com/watch?v=5sL-MSEaZX0).

Gustav Kohl
Pomimo nadzwyczajnych zdarzeń w tunelach, jego hart ducha pozwolił mu się opanować. Rusza ku wyjściu śmiałym krokiem.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lipiec 04, 2019, 20:39:08
Wejście prowadzi do kolejnego pokoju, to nie nieco większe pomieszczenie, od tego w którym byliście dotychczas.
Na ziemi leży kilka ciał, jedno z nich trzyma w dłoniach kuszę.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Lipiec 07, 2019, 23:07:56
Gustav Kohl
Zbliża się do ciała z kuszą i przygląda mu się. Jeśli widać gdzieś w pobliżu bełty, zabiera je razem z kuszą.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lipiec 09, 2019, 19:00:41
Zbieranie bełtów nie wyszło.
Ciało podniosło kuszę i wycelowało w ciebie.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Lipiec 16, 2019, 09:24:35
Gustav Kohl
Jeśli jest gdzieś w pobliżu jakaś sensowna osłona, to kryje się za nią. Jeśli nie, to Gustav przystępuje do mężnej i bohaterskiej szarży na celującego w niego wroga. W biegu chwyta za swój nóż.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lipiec 16, 2019, 19:24:43
Co rozumiemy przez - sensowna osłona?
Jeśli chcesz uciekać - możesz próbować cofnąć się do poprzedniego pokoju.
Jeśli chcesz atakować, to czy będziesz starał się uśmiercić przeciwnika?

Możesz rzucić się na ziemię, lub podnieść jedno z ciał, nie chcę ograniczać twojej kreatywności.
Czy Johann Engel ma jakieś sugestie, jak jemu poszedł test?

Facet który celuje w ciebie z kuszy, jest absolutnie wycieńczony. Próbuje coś powiedzieć, ale dobywa się z jego ust tylko charkot. Nie jest zachwycony twoimi odwiedzinami, delikatnie to ujmując.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Lipiec 17, 2019, 20:30:45
Gustav Kohl
W takim obrocie spraw Gustav postanwia paść na ziemię w celu uniknięcia postrzału.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lipiec 21, 2019, 21:19:48
To świetna decyzja, nie dałeś się zwieść, grunt to działanie.

W tej pozycji jesteś osłonięty przed ewentualnym strzelem - sterta rupieci, dechy, czyjaś noga, resztki dywanu, tworzą coś w rodzaju małej barykady.
Są też inne plusy, tej zaskakującej pozycji defensywnej, jest jednak mały szczególik.
Sprawa drobna, w zasadzie drobiażdżek, ale myślę że mimo wszystko warto o tym wspomnieć.
Pochodnię trzymasz blisko twarzy, to smutna konieczność wymuszoną przez ten doskonały punkt obronny, w dodatku rupiecie znajdują się ciutek powyżej twojej głowy.
To naturalnie dobrze, głowa to ważny organ, powinna być chroniona.
Minus jest niestety taki, że nic nie widzisz.

Co robisz?
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Lipiec 26, 2019, 17:00:17
Gustav Kohl
Zastanawia się, czy usłyszał lub zobaczył przed padnięciem na ziemię wystrzał z kuszy. Jeśli tak, to powstaje i naciera na szubrawca, nim ten przeładuje swoją broń.
Jeśli nie, to wówczas Gustav próbuje rzucić jednym z otaczających go na ziemi rupieci w stronę wejścia do komnaty, po czym powstaje i również atakuje - licząc, że hałas odwróci na chwilę uwagę wroga, który być może zacznie wypatrywać jakiegoś ruchu w wejściu.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Lipiec 26, 2019, 18:24:44
Nie było strzału.
Rzucasz, wybiegasz.
Facet siedzi i mówi:
- Ja ci dam wody, ja ci dam wody...

(https://i.imgur.com/oSvTeL3l.jpg)

Nie wiesz o co mu chodzi.
Jak atakujesz? To znaczy, co dokładnie zamierzasz zrobić.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Sierpień 29, 2019, 07:19:33
Gustav Kohl
Skonfudowany staje. Patrzy na mężczyznę i próbuje zrozumieć o co mu chodzi.
Pierwotnie Gustav miał zamiar rzucić się na niego z nożem, który wyciągnął jeszcze przed rzuceniem się na ziemię*. Póki co go jednak nie chowa, tylko cały czas trzyma w ręku, na wszelki wypadek.




*
[...] W biegu chwyta za swój nóż.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Wrzesień 09, 2019, 19:24:06
No dobrze, stoisz z nożem w ręku nad facetem z kuszą, który powtarza wkurzony:

- Ja ci dam wody...

Co robisz?
(https://i.imgur.com/fNXT58Nm.jpg)

Facet wygląda na bardzo, ale to bardzo zmęczonego. Jest chyba ranny i ma problem z skupieniem wzroku, czujesz  instynktownie, że nie jest z nim najlepiej.
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Październik 05, 2019, 12:42:57
Gustav Kohl
Gustav nachyla się nad mężczyzną, po czym pyta:
- O cóż ci dobry człowieku chodzi?
Tytuł: Odp: Przygoda pierwsza
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Październik 05, 2019, 21:03:54
Ten koleś jest ranny, ma obite ciało, jest wykończony i bredzi:

- Ja ci dam wody, pewnie, dostaniesz,... oj dostaniesz pełno wody...



Trzyma kuszę wycelowaną w ciebie.
Nie wydaje ci się do końca komfortową sytuacją.